Rosyjskie ministerstwo finansów sprzedało bankowi centralnemu 30 ton złota
tm, AP, PAP, Reuters
2009-12-21, ostatnia aktualizacja 2009-12-21 20:26
Wartość transakcji to 1 mld dolarów. Według agencji Associated Press, która powołuje się na przedstawicieli władz, transakcja miała na celu złagodzenie kryzysu budżetowego
ZOBACZ TAKŻE
- Cena złota zacznie spadać, bo inwestorzy zechcą skasować zyski (04-12-09, 15:52)
- Złoto przełamało kolejną barierę. 1200 dolarów za uncję (01-12-09, 18:32)
- Dolar tanieje, złoto ponownie najdroższe w historii (16-11-09, 14:48)
- MFW sprzedał Indiom 200 ton złota. Cena rośnie (03-11-09, 17:23)
Sprzedaż uzgodniono w ubiegłym tygodniu, ale nie wiadomo, co bank centralny zrobi z nabytym kruszcem. AP przytacza jednak słowa rosyjskiego szefa resortu finansów, który w październiku mówił, że rząd rozważa sprzedaż złota na rynkach międzynarodowych w celu zasilenia budżetu.
Zgodnie z prognozą resortu finansów w tym roku przewaga wydatków państwa nad dochodami wyniesie około 7,3 proc. produktu krajowego brutto.
O sytuacji na rynku złota i pozostałych metali szlachetnych czytaj na blogu Michała Słysza
To pierwsza od czasu upadku Związku Radzieckiego większa sprzedaż złota z rosyjskich zasobów państwowych. Rosja przeżywa obecnie najpoważniejszy od dekady kryzys finansowy. Zgodnie z prognozą resortu finansów w tym roku przewaga wydatków państwa nad dochodami wyniesie około 7,3 proc. produktu krajowego brutto.
Rosja ma trzecie największe na świecie rezerwy walut i złota. 11 grudnia miały one wartość 443,7 mld dolarów.
Dziś w USA za uncję złotego kruszcu płacono 1095 dol., na początku grudnia było to nawet 1200 dolarów.
Mimo spadków eksperci spodziewają się, że w przyszłym roku cena złota znowu skoczy w górę. Głównie z powodu słabego dolara i sytuacji amerykańskiej gospodarki. - Dopóki Waszyngton nie zdecyduje się na poważne cięcie wydatków, perspektywa słabego ożywienia gospodarczego w USA będzie zniechęcała do trzymania oszczędności w dolarach i z drugiej strony zachęcała nawet mniejszych inwestorów do kupowania złota - mówi Tom Pawlicki, analityk z MF Global.
Zgodnie z prognozą resortu finansów w tym roku przewaga wydatków państwa nad dochodami wyniesie około 7,3 proc. produktu krajowego brutto.
O sytuacji na rynku złota i pozostałych metali szlachetnych czytaj na blogu Michała Słysza
To pierwsza od czasu upadku Związku Radzieckiego większa sprzedaż złota z rosyjskich zasobów państwowych. Rosja przeżywa obecnie najpoważniejszy od dekady kryzys finansowy. Zgodnie z prognozą resortu finansów w tym roku przewaga wydatków państwa nad dochodami wyniesie około 7,3 proc. produktu krajowego brutto.
Rosja ma trzecie największe na świecie rezerwy walut i złota. 11 grudnia miały one wartość 443,7 mld dolarów.
Dziś w USA za uncję złotego kruszcu płacono 1095 dol., na początku grudnia było to nawet 1200 dolarów.
Mimo spadków eksperci spodziewają się, że w przyszłym roku cena złota znowu skoczy w górę. Głównie z powodu słabego dolara i sytuacji amerykańskiej gospodarki. - Dopóki Waszyngton nie zdecyduje się na poważne cięcie wydatków, perspektywa słabego ożywienia gospodarczego w USA będzie zniechęcała do trzymania oszczędności w dolarach i z drugiej strony zachęcała nawet mniejszych inwestorów do kupowania złota - mówi Tom Pawlicki, analityk z MF Global.
Wyborcza.biz w Twoim iPhonie -
pobierz aplikację!
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
1.2
4 głosy
Przeczytaj 3 komentarze na Forum
Wyborcza.biz poleca
Biznes, Ludzie, Pieniądze

Azbest będzie przetwarzany i znów wykorzystywany
PRZEŚWIETLAMY REKLAMY

Pożyczka u Stefczyka: wygodne raty mogą nieco uwierać
KOBIETA SUKCESU








