Biznes Ludzie Pieniądze

Kryzys dał bankom do myślenia. Będą walczyć o zamożniejszych

Nina Hałabuz
21.12.2009 , aktualizacja: 21.12.2009 20:33
A A A Drukuj
Citi Handlowy skupia się na bogatych, Getin Noble Bank rezygnuje z DomBanku, a BGŻ nie wchodzi na giełdę. To tylko kilka rzeczy, które banki ogłoszą w styczniu


- Sytuacja na rynku finansowym się ustabilizowała, więc banki miały czas na przeanalizowanie błędów i dostosowanie planów do nowych realiów - mówi jeden z analityków sektora bankowego. Spodziewa się zmasowanego odwrotu od uboższych klientów, którym oferowano drogie pożyczki gotówkowe. Banki będą za to walczyć o zamożniejszych. - Im można zaoferować więcej produktów i jest mniejsze prawdopodobieństwo, że się na nich straci - stwierdza nasz rozmówca.

Takie cele stawia sobie Citi Handlowy. Nową strategię Citi Handlowego poznali na razie pracownicy, a zarząd oficjalnie przedstawi ją dopiero w styczniu. Z naszych informacji wynika jednak, że bank zraził się do klientów z niższej półki. Dlaczego? Część osób, którym bank dawał karty kredytowe i udzielał szybkich i drogich pożyczek, przestała regularnie spłacać raty. W efekcie bank od stycznia do września tego roku musiał zawiązać 153,3 mln zł rezerw na złe kredyty, które znacznie uszczupliły jego zyski. - To głównie efekt pogorszenia portfeli kart kredytowych i pożyczek konsumpcyjnych. Kredyty klientów indywidualnych to dziś największe ryzyko w sektorze bankowym - mówił w listopadzie Sławomir Sikora, prezes Citi Handlowego. Jak dowiedziała się "Gazeta", teraz bank wróci do modelu biznesowego z końca lat 90., gdy obsługiwał głównie korporacje międzynarodowe, większe firmy i zamożnych klientów indywidualnych - bo na nich, zdaniem zarządu, zarabia się najlepiej.

11 stycznia nowe plany biznesowe przedstawi należący do Leszka Czarneckiego Getin Noble Bank. Jego ambicją jest wejście do pierwszej piątki największych banków w Polsce, którą otwierają PKO BP i Pekao. Fuzja dwóch instytucji to jak połączenie wody z ogniem: z jednej strony Noble kreujący się na bank prestiżowy, na którego usługi mogą liczyć ci, którzy mają w kieszeni min. 500 tys. zł, z drugiej Getin o twarzy Piotra Fronczewskiego i psa Fąfla, którzy przekonywali do bankowości emerytów i rencistów. Na razie wiadomo, że bank będzie działał pod jednym szyldem, a poboczne marki, jak: DomBank, Metrobank (sprzedające kredyty hipoteczne) czy Introbank (nastawiony na obsługę firm) znikną.

Krzysztof Rosiński, który pokieruje połączonym bankiem, zapowiada też, że jeśli na rynku pojawią się okazje do zakupów, to Getin Noble na pewno będzie zainteresowany. Na początku grudnia ogłosił przejęcie GMAC, bankowego ramienia koncernu General Motors specjalizującego się w sprzedaży pożyczek samochodowych. Kolejnym celem - jak donosi "Rzeczpospolita" - ma być polski oddział niemieckiego banku WestLB.

Za kilka tygodni swoje plany przedstawi też BGŻ - zarząd pracuje nad strategią, którą pod koniec stycznia ma przedstawić radzie nadzorczej. Na dalszy plan schodzą plany związane z debiutem giełdowym. - Czeka nas okres dużych inwestycji, które odbiją się na wynikach finansowych i atrakcyjności banku w oczach inwestorów - przekonuje Jacek Bartkiewicz, prezes BGŻ.

Bank ma się skoncentrować na obsłudze rynku rolnego i przetwórczego, a w mniejszym stopniu obsługiwać klientów indywidualnych, zwłaszcza z segmentu consumer finance.

Zdaniem Bartkiewicza bank, którego głównym właścicielem jest holenderski Rabobank, na warszawskim parkiecie zobaczymy najwcześniej za cztery-pięć lat. Albo wcale, bo Ministerstwo Skarbu, do którego należy 37,3 proc. akcji BGŻ, rozważa możliwość sprzedania banku Holendrom.

- Pracujemy nad wyborem optymalnej ścieżki prywatyzacyjnej: czy korzystniej jest sprzedać akcje inwestorowi strategicznemu, czy poprzez GPW - oświadczyła na początku grudnia wiceminister skarbu Joanna Schmidt. Gdyby nie upadek Lehman Brothers i kryzys finansowy, już od ponad roku inwestorzy mogliby handlować papierami BGŻ. Akcjonariusze chcieli, żeby bank zadebiutował na giełdzie w trzecim kwartale 2008 r.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy