Biznes Ludzie Pieniądze

Trzecia agencja ratingowa - Moody's - obniża rating Grecji

lez, Reuters
22.12.2009 , aktualizacja: 22.12.2009 12:03
A A A Drukuj
Kolejna agencja ratingowa tnie ocenę wiarygodności kredytowej Grecji. Najpierw zrobiły to Fitch i Standard & Poor's, teraz Moody's. Powód był ten sam: gigantyczny dług publiczny i deficyt budżetowy mogący przekroczyć 12 proc. PKB.
Minister finansów Grecji George Papaconstantinou przed spotkaniem ze swymi kolegami z krajów strefy euro
Fot. REUTERS/JOHN KOLESIDIS
Minister finansów Grecji George Papaconstantinou przed spotkaniem ze swymi kolegami z krajów strefy euro
Grecja płaci cenę za nieprzejrzystą i luźną politykę budżetową. Władze myślały, że skoro kraj jest członkiem strefy euro, gospodarka Grecji jest bezpieczna i kryzys jej niestraszny. Tymczasem sytuacja gospodarcza w kraju jest bardzo napięta.

Według Komisji Europejskiej w tym roku dług publiczny w Grecji sięgnie 112,6 proc. PKB, a w 2011 r. przekroczy 135 proc. PKB! Będzie najwyższy w całej UE. Greckie władze ostatnio zmieniły prognozy dotyczące deficytu sektora finansów publicznych w tym roku. We wrześniu rząd szacował go na 6 proc. PKB, a w październiku, po wyborach, nowy rząd skalkulował go już na 12,7 proc. PKB!

Agencje Fitch i Standard & Poor's obniżyły ratingi Grecji z A- do BBB+, dzisiaj Moody's obniżył go z A1 do A2, chociaż rynki spodziewały się nawet bardziej drastycznych działań.

Nowe greckie władze już zapowiedziały walkę z przekraczającym 300 mld euro długiem publicznym. Lewicowy rząd zapowiedział obcięcie o 10 proc. przyszłorocznych wydatków na politykę społeczną, ograniczenie premii w sektorze publicznym, cięcie wydatków na obronę. Premier obiecał wprowadzenie podatku od zysków kapitałowych i 90-proc. podatek od premii dla bankowców.

- Pracujemy ciężko, by wszystko znowu zaczęło działać - powiedział w niedzielę grecki minister finansów George Papaconstantinou. - To będzie bodziec, by odzyskać godność i wiarygodność greckiej polityki gospodarczej wśród obywateli, partnerów europejskich i rynków finansowych - dodał.

Inwestorzy są jednak ciągle ostrożni w ocenie działań greckiego rządu. W ostatnim czasie mocno zwiększyła się rentowność greckich obligacji, co oznacza, że inwestorzy każą sobie więcej płacić za pożyczanie Grecji pieniędzy. - Moody's ocenia, że ryzyka w dłuższym terminie tylko częściowo zostały zmniejszone przez zapowiadaną politykę rządu - podała agencja w komunikacie. Ekonomiści Moody's nie sądzą jednak, by kłopoty Grecji miały zagrozić całej strefie euro.

Problemy mogą przyjść, jeśli agencje zdecydują się na kolejne obniżki oceny wiarygodności Grecji. Wtedy greckie banki mogłyby mieć kłopoty z uzyskiwaniem pożyczek z Europejskiego Banku Centralnego, dając jako zastaw greckie obligacje rządowe. A to z pewnością podkopałoby ich sytuację finansową i zmniejszyłoby dopływ kredytów do greckiego rynku.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos