Amerykański bank Lehman Brothers, którego bankructwo w ubiegłym roku uznane zostało za symboliczny początek globalnego kryzysu gospodarczego, zatrudnia bankierów i płaci im wielkie premie - donosi ?Financial Times?
fot. Reuters
Kolejne banki mają problemy. Czy podzielą los upadłego Lehman Brothers?
W zeszłym tygodniu nowojorski sąd nadzorujący procedurę upadłościową Lehman Brothers zaaprobował w ubiegłym tygodniu dodatkowe 50 mln dol. na wypłatę premii dla 230 pracowników, którzy pracują przy przekopywaniu się przez miliony transakcji z wartego 10 mld dol. transakcji upadłego banku. Oprócz tego europejski oddział banku, chcąc poradzić sobie z operacjami związanymi z upadłością banku, zatrudnia pracowników średniego szczebla.
Steven Pearson, partner w firmie PricewaterhouseCoopers, która jest jednym z czterech administratorów europejskiego oddziału Lehman Brothers, powiedział, że wysokie premie mają zachęcić wysoko kwalifikowanych pracowników do pozostania w banku, aby lepiej ogarnąć sytuację Lehman Brothers. Jak stwierdził w rozmowie z "FT", pozostawienie pracowników znających sytuację banku ma same plusy, a wszelkie wypłacane im premie mają na celu zwiększenie wysiłków, które pozwolą zwrócić pieniądze wierzycielom banku.