Biznes Ludzie Pieniądze

Prywatyzacja 2010 - co i za ile

Konrad Niklewicz
24.12.2009 , aktualizacja: 23.12.2009 11:15
A A A Drukuj
Do końca 2010 r. rząd chce uzyskać z prywatyzacji ponad 28 mld zł. Nie ma praktycznie branży, w której skarb państwa nie będzie sprzedawać całych spółek albo przynajmniej mniejszościowych udziałów w firmach
Aleksander Grad, minister skarbu
Aleksander Grad, minister skarbu / fot. AG
Aleksander Grad, minister skarbu
W 2009 r. rządowi nie udało się zrealizować planów prywatyzacyjnych. Skarb państwa miał sprzedać firmy za 12 mld, sprzedał za nieco ponad 6 mld. Wykonanie planów załamało się, bo nie udało się znaleźć kupca na energetyczny koncern Enea.

To oznacza, że w 2010 r. prywatyzacja musi radykalnie przyspieszyć. Rządowy plan na lata 2009-10 zakładał bowiem, że przychody z prywatyzacji wyniosą aż 28,5 mld zł.

W jaki sposób rząd chce uzyskać tak kolosalną kwotę? Masowo sprzedając całe spółki (albo udziały w nich), praktycznie w każdym sektorze.

Największe przychody ma przynieść prywatyzacja w sektorze elektroenergetycznym. Po debiucie w listopadzie akcji koncernu PGE na giełdzie Ministerstwo Skarbu Państwa planuje dalsze przekształcenia własnościowe w tej spółce i sprzedaż w przyszłym roku do 10 proc. akcji PGE. W tym samym roku rząd zamierza sprzedać część udziałów (np. 10 proc.) w koncernie energetycznym Tauron. Natomiast w przypadku mniejszego koncernu Energa w 2010 r. skarb państwa chce sprzedać większościowy pakiet udziałów. Dojdzie też do kolejnej próby sprzedaży większościowego pakietu udziałów w koncernie Enea.

Resort chce też sprywatyzować Zespół Elektrowni Pątnów Adamów Konin, drugiego co do wielkości polskiego producenta energii elektrycznej otrzymywanej z węgla brunatnego - na 2010 r. planowana jest sprzedaż całego posiadanego przez skarb państwa pakietu 50 proc. udziałów, przy rozważanej łącznej sprzedaży z akcjami kopalni węgla brunatnego Adamów i Konin.

Na sprzedaż pójdzie też kilka mniejszych spółek z sektora, m.in. Elektrociepłownia Zabrze, Nadwiślańska Spółka Energetyczna, Zespół Elektrociepłowni "Bytom".

Równie ambitny plan sprzedaży rząd ma dla sektora chemicznego. Już rozpoczęła się prywatyzacja trzech spółek z tzw. Pierwszej Grupy Chemicznej: CIECh-u SA, (w którym skarb państwa ma 36,68 proc. udziałów), ZAK SA i Zakładów Azotowych w Tarnowie-Mościcach. Do sprzedaży przeznaczone jest odpowiednio 36,68, 85 i 52,15 proc. akcji tych spółek.

W 2010 r. planowana jest też sprzedaż dwóch kolejnych spółek chemicznych - Zakładów Azotowych "Puławy" SA i Zakładów Chemicznych "Police". Przedsiębiorstwa chemiczne są już notowane na warszawskiej giełdzie, ale intencją rządu jest przekazanie inwestorom pełnej kontroli nad firmami.

Resort skarbu chce też sprzedać dokończenie sprzedaży wielu mniejszych spółek z branży chemicznej, w których państwo ma udziały.

W przypadku sektora finansowo-ubezpieczeniowego skarb ma dwa duże projekty prywatyzacyjne. Pierwszym z nich jest sprzedaż Giełdy Papierów Wartościowych. Po nieudanej próbie sprzedaży GPW inwestorowi strategicznemu resort skarbu rozpoczął prace nad nową koncepcją prywatyzacji. Niewykluczone, że akcje GPW zadebiutują na jej własnym parkiecie, a część udziałów zostanie sprzedana uczestnikom warszawskiego rynku, np. domom maklerskim.

Drugim projektem prywatyzacyjnym jest debiut giełdowy PZU SA możliwy dzięki zakończeniu sporu z holenderskim Eureko. Intencją skarbu jest, aby nastąpiło to w 2010 r., a jeśli termin ten nie będzie korzystny, to powinno to nastąpić nie później niż do końca 2012 r.

Prywatyzacja nie ominie sektora wydobywczego i hutniczego. Do najważniejszych projektów prywatyzacyjnych na lata 2009-10 należy sprzedaż pozostałych udziałów skarbu państwa (65 proc.) w kopalni Lubelski Węgiel "Bogdanka" SA, jednej z największych w Polsce kopalni węgla kamiennego (w tym roku Bogdanka - jako pierwsza polska kopalnia węgla - zadebiutowała na GPW). Do sprywatyzowania w 2010 r. przeznaczone są Kopalnia Węgla Brunatnego "Konin" i Kopalnia Węgla Brunatnego "Adamów", w których MSP zamierza w trybie negocjacji sprzedać 85 proc. udziałów z posiadanych 100 proc. Do 2011 r. planowana jest sprzedaż ośmiu innych, mniejszych spółek z sektorów kopalnictwa węgla, otoczenia górnictwa i koksownictwa.

Państwo nie zamierza pozbywać się kontroli nad miedziowym gigantem KGHM, ale chce sprzedać do 10 proc. udziałów w koncernie. W sumie do 2011 r. nastąpi prywatyzacja 19 innych spółek z sektorów hutnictwa żelaza, stali i metali nieżelaznych, w tym siedmiu mniejszych hut.

Rząd nie chce oddawać kontroli nad spółkami paliwowymi, ale rozważa sprzedaż pakietów mniejszościowych. Do prywatyzacji w 2010 r. przeznaczone jest ok. 13 proc. udziałów w Grupie Lotos SA (skarb zachowa pakiet większościowy).

Jednak nie każdy sektor strategiczny będzie traktowany tak samo jak sektor naftowy. Pełna prywatyzacja nie ominie firm przemysłu obronnego. Na 2010 r. planowana jest sprzedaż całego (56,82 proc.) udziału skarbu państwa w Hucie Stalowa Wola SA. W latach 2009-10 skarb państwa planuje również prywatyzację całego posiadanego udziału (53,94 proc.) w Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego PZL-Kalisz SA. A do 2011 r. planowana jest sprzedaż 27 spółek sektora obronnego, takich jak zakłady elektroniczne, elektromechaniczne, sprzętu precyzyjnego i komunikacyjnego, fabryki łożysk tocznych, trzech stoczni remontowych, zakładów zespołów napędowych itp.

Prywatyzacja czeka również pozostające w ręku państwa spółki farmaceutyczne. W 2010 r. Ministerstwo Skarbu Państwa chce sprzedać udziały w Cefarmie Rzeszów i w trzech Polfach.

Na sprzedaż zostaną wystawione mniejsze spółki (lub udziały w spółkach) z wielu innych sektorów: budownictwa, handlowego, uzdrowiskowego, maszynowo-metalowego, transportowego (np. w 2010 r. skarb państwa zamierza sprzedać 85 proc. udziałów w spółce Polska Żegluga Bałtycka, chce też sprywatyzować ponad 70 regionalnych Przedsiębiorstw Komunikacji Samochodowej i - ewentualnie - udziały w Polskich Liniach Lotniczych LOT).

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    47 głosów