SpendingPulse, który jest jednostką należącą do MasterCard, prowadzi badania na temat zakupowej aktywności Amerykanów od 2002 roku. Badania obejmują najbardziej gorący okres dla sklepów od 1 listopada do 24 grudnia i obejmują wszystkie towary z wyjątkiem samochodów i sprzedaży benzyny.
Z tegorocznych badań wynika, że
sprzedaż detaliczna w
USA wzrosła w tym okresie o 3,6 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. Za tak duży wzrost sprzedaży odpowiada przede wszystkim zwiększenie o 15,5 proc. sprzedaży online w internecie, a także wzrost sprzedaży dóbr luksusowych i produktów dla kobiet. Należy jednak pamiętać, że w ubiegłym roku sprzedaż detaliczna w okresie przedświątecznym była najgorsza od lat, a winić za to należało
kryzys gospodarczy.
W porównaniu z ubiegłym rokiem wzrosła też sprzedaż sprzętu elektronicznego - Best Buy Co. Inc., jeden z liderów w tej branży, zanotował wzrost w skali roku na poziomie 5,9 proc.
Niewielki spadek zanotowały za to sklepy odzieżowe. Sprzedaż ubrań spadła w skali roku o 0,4 proc., ale analitycy są zgodni, że to oznaka stabilizacji, ponieważ w zeszłym roku sprzedaż tych artykułów spadła o prawie 20 proc.