Z danych raportu Spending Pulse przygotowanego przez
MasterCard wynika, że amerykańska gospodarka staje na nogi.
Świadczyć o może tym szał świątecznych zakupów, który przeżywali Amerykanie. W tym roku
sprzedaż detaliczna w sezonie świątecznym była większa o 3,6 proc. niż przed rokiem. Dane, które obejmują okres od 1 listopada do Wigilii, nie obejmują sprzedaży paliw.
Najmocniej skoczyła sprzedaż przez internet - o 18 proc. - Ludzie wolą robić wygodnie zakupy z domu, szczególnie kiedy za oknem jest kiepska pogoda - stwierdził w wypowiedzi dla magazynu
Business Week Kamalesh Rao, kierownik badań ekonomicznych raportu Spending Pulse.
Z powodu śnieżyc niektóre centra handlowe zamknięto już 19 grudnia, dlatego ludzie zmuszeni byli robić zakupy przez internet.
Ekonomiści przestrzegają, że dane o ożywieniu należy traktować ostrożnie. Co prawda wzrost jest wyraźny, ale punktem odniesienia są bardzo słabe dane za zeszły rok.