Biznes Ludzie Pieniądze

Sprott: Inwestorzy źle zinterpretowali dane, S&P500 spadnie 40 proc.

mapi, Bloomberg
30.12.2009 , aktualizacja: 30.12.2009 12:29
A A A Drukuj
Eric Sprott, szef Sprott Asset Management prognozuje, że indeks nowojorskiej giełdy S&P500 w najbliższym roku zmniejszy swoją wartość o ponad 40 proc. i osiągnie wynik poniżej marcowego dołka, kiedy zanotował najgorszą wartość od 12 lat - podaje Bloomberg
Sprott jest jednym z najbardziej cenionych inwestorów. W ciągu ostatnich 9 lat wartość należącego do niego funduszu Sprott Hedge Fund zwiększyła się o 496 proc., w tym samym czasie wartość indeksu S&P 500 zmniejszyła się o 32 proc.

Jego zdaniem wartość indeksu S&P 500, która od marca skoczyła w górę o 66 proc. oznacza tyle, że inwestorzy źle zinterpretowali dane makroekonomiczne, a zapowiadane ożywienie gospodarcze może nie nastąpić. Jego zdaniem indeks S&P 500 spadnie w najbliższym czasie o 40 proc. poniżej poziomu 676,53 pkt., który zanotował 9 marca. Był to najgorszy wynik tego indeksu w ostatnich 12 latach.

- Jesteśmy obecnie na rynku niedźwiedzia, który potrwa przez 15-20 lat, a za sobą mamy dopiero 9 lat bessy - powiedział Sprott.

Jak dodaje, jeśli Fed w dalszym ciągu będzie luzował politykę pieniężną (drukował dolary), inwestorzy mogą stracić wiarę w dolara. - Tego dnia, w którym ogłoszą dalsze ilościowe luzowanie polityki pieniężnej, cena złota wzrośnie o przynajmniej o 50 dolarów za uncję - powiedział.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów