Biznes Ludzie Pieniądze

Ruszy pierwszy w Polsce e-sąd. Będzie można złożyć pozew przez internet

Sylwia Śmigiel
30.12.2009 , aktualizacja: 31.12.2009 07:52
A A A Drukuj
Nowy rok przyniesie możliwość składania pozwów przez internet.
Sąd
fot. Wojciech Surdziel /AG
Sąd
- E-sąd to prawdziwa rewolucja, a polski wymiar sprawiedliwości wchodzi w nową epokę - podkreślał minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski.

Polska dołączy do grona trzech europejskich państw, które stosują to rozwiązanie: Niemiec, Wielkiej Brytanii i Czech.

1 stycznia 2010 roku w Sądzie Rejonowym w Lublinie zostanie utworzony XVI wydział cywilny, który będzie rozpoznawał pozwy elektroniczne. W praktyce od najbliższego poniedziałku będzie zajmować się postępowaniem upominawczym - sprawami, w których stan faktyczny nie jest skomplikowany i nie wymaga postępowania dowodowego.

Możliwość zgłaszania pozwów ruszy od 10 stycznia. Będzie można to robić z dowolnego miejsca, oczywiście pod warunkiem dostępu do internetu.

Co to oznacza? Wygodniejsze, szybsze, uproszczone, a także tańsze postępowanie.

- To doskonała informacja dla przedsiębiorców - podkreślał minister Kwiatkowski, obiecując, że będzie to oznaczać znaczne skrócenie okresu oczekiwania na zaległe pieniądze. Do tej pory bowiem wielkim problemem dla dochodzących swoich należności był długi czas upływający od momentu wniesienia pozwu do postępowania egzekucyjnego. A w przypadku małych firm czasami brak zapłaty od kontrahenta czy klienta oznaczał plajtę. - Teraz dajemy im szansę, żeby takich sytuacji nigdy nie było - mówił minister.

E-sąd ma także znacząco odciążyć tradycyjne sądy. Jak zakłada ministerstwo, w pierwszym roku w e-sądzie będzie już 400 tys. spraw, a rocznie ma on rozpatrywać nawet milion spraw. 400 tys. pozwów rocznie to 15 mln zł oszczędności. - System może zwrócić się już w ciągu roku - mówił Kwiatkowski.

Ale możliwość złożenia elektronicznego pozwu to także spore oszczędności dla powodów. Jak wyjaśnia prof. Jacek Gołaczyński, obecnie są oni obciążeni dużymi kosztami, m.in. z powodu dokumentacji dla sprawy. A e-sąd umożliwi przykładowo powodom masowym, np. dostawcom telekomunikacyjnym, złożenie nawet wielu tysięcy pozwów jednocześnie.

Żeby złożyć e-pozew, trzeba założyć konto użytkownika w systemie, złożyć podpis elektroniczny i dokonać wpłaty online. Jak zapewnia minister, nie jest to skomplikowane. Poza tym formularze elektroniczne ułatwią konstruowanie pism procesowych i znacznie wyeliminują niebezpieczeństwo braków formalnych. Minister 30 grudnia podczas konferencji prasowej sam złożył pierwszy elektroniczny (fikcyjny) pozew. Od momentu wysłania pozwu w sprawie Nowaka z Łodzi, który nie uregulował należności wysokości 100 tys., do momentu odebrania go przez e-sąd w Lublinie upłynęły trzy minuty.

Po złożeniu pozwu komunikacja między powodem a sądem także będzie się odbywać drogą elektroniczną. Z kolei w przypadku pozwanego w sposób tradycyjny, chyba że on sam wyśle pismo drogą elektroniczną.

E-sąd ułatwi dostęp do dokumentów czy da możliwość śledzenia swojej sprawy. Polskie sądownictwo w 2010 roku czeka m.in. dostęp w formie elektronicznej do ksiąg wieczystych i nagrywanie w salach sądowych.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    16 głosów