Jak wskazuje sama nazwa urządzenia jest to coś pomiedzy smartphonem a netbookiem, czyli jeszcze mniejszy laptop posiadający wszystkie zalety większego poprzednika. Smartbooki są wyposażone w baterię, która pozwala im pracować przez cały dzień i łączą się z internetem dzięki sieci komórkowej 3G, dzięki temu nie są uzależnione od bezprzewodowego zasięgu
wi-fi. Koszt smartbooka ma być niski po to, by operatorzy komórkowi oferowali je abonentom za darmo - pisze
"Financial Times" Zarówno
Intel jak i
Microsoft, dwaj najwięksi gracze na rynku hardware'u i oprogramowania, mogą mocno ucierpieć. Microsoft nie ma systemu operacyjnego do nowych urządzeń, a Intel, który dostarczał procesora Atom do netbooków nie bierze udziału we wprowadzaniu na rynek ich mniejszych konkurentów.
Smartbooki są wyposażone w mikroprocesory opracowane w oparciu o rozwiązania brytyjskiej firmy ARM podobne do tych jakie instaluje się w większości telefonów komórkowych. Ich producentom, Freescale, Nvidia, Marvell i Qualcomm, nie udało się wejść na rynek netbooków. Teraz mają swoje pięć minut.
Analitycy spodziewają się wielkich zmian układu sił na rynku komputerów osobistych w ciągu najbliższych dwóch lat.