Biznes Ludzie Pieniądze

Mniej aut z rocznika 2009 w wyprzedaży. Ale okazje są

mag
05.01.2010 , aktualizacja: 05.01.2010 14:37
A A A Drukuj
Zmiana kartki w kalendarzu i Nowy Rok nie wywołały szału wyprzedaży w salonach samochodowych. Okazje są, ale już nie tak duże, jak chociażby w ubiegłym roku, a i przecenionych modeli jest jak na lekarstwo. Eksperci wskazują jednak, że warto szukać okazji do zakupu tańszych aut
Ford Focus Titanium
Fot. Ford
Ford Focus Titanium
- Klienci już okazują rozczarowanie, że wersje samochodów, których zakup planowali, są niedostępne w wyprzedaży rocznika 2009, bo wydawało im się, że w czasach recesji auta powinny na nich czekać - mówi Piotr Ślizowski, koordynator salonu Nissan Japan Motors w Krakowie.

Zostały pojedyncze sztuki

Pustkami świecą też magazyny dilerów innych marek.

- Importerzy przygotowali się na chudy rok i zamówili mniej aut. Sprzedaż jednak okazała się nieco lepsza od ich czarnych scenariuszy. Dlatego teraz, nawet jeśli chcą wprowadzać promocje, w magazynach brakuje aut - wyjaśnia Wojciech Drzewiecki z Samaru. Według niego wyprzedaże w salonach mogą potrwać dłużej niż w zeszłym roku, kiedy to skończyły się w styczniu, ale z uwagi na małą ilość zapasów w magazynach, trudniej będzie kupić upatrzony wcześniej model.

Mniej promocji to też efekt niezwykłego niespodziewanie dużego zainteresowania naszymi autami za zachodnią granicą.

- Jeśli w Niemczech ogromną popularnością cieszyły się Fiaty 500 i Fordy Ka, to trudno się dziwić, że w polskich salonach nie ma specjalnej oferty na "pięćsetkę", a modelu Ka pozostały do sprzedaży już ostatnie, pojedyncze egzemplarze - mówi Radek Pszczółka z PGD.

Niektóre koncerny cenią też swoją markę i w ogóle rezygnują z obniżania ceny aut z rocznika 2009.

- W tym roku taki chwyt zastosowało Suzuki, uznając, że w ciągu jednej sylwestrowej nocy samochód nie traci swoich właściwości i swojej wartości - wyjaśnia Pszczółka.

Warto szukać okazji

Dilerzy pokazują jednak, że w poszczególnych salonach można znaleźć okazje, np. w salonie Ford OMC Motors, gdzie trwa akcja "Choinka", Forda Focusa możemy kupić teraz nawet o 20 proc. taniej.

Podobny, przekraczający 17 proc. rabat czeka nas w salonach Seata przy zakupie Ibizy. - W przeciwieństwie do kolegów z innych firm, poza modelem Exeo, nie ma problemu z dostępnością aut - zastrzega Krzysztof Szczupak, kierownik salonu Euromotor.

Taniej kupimy też popularne modele Skody, chociaż - jak przyznaje producent - aut objętych rabatem jest zdecydowanie mniej niż w poprzednim roku, a promocja trwa tylko do wyczerpania zapasów. Rabaty zaczynają się od 3,5 tys. zł i można je dostać przy zakupie modeli Fabia i Yeti. Nieco więcej, bo od 9 tys., można zaoszczędzić, kupując Skodę Octavię.

Od początku stycznia trwają promocje w Fiacie. Większość modeli można kupić od kilku do kilkunastu tysięcy taniej. Sporo oszczędzą ci, którzy wybiorą m.in. Fiata Pandę w wersji Actual, Fiata Grande Punto czy Fiata Bravo. Jak zapowiada Fiat Auto Poland, promocje mają potrwać do końca marca.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    17 głosów