DX od swojego poprzednika - Kindle 2, który do Polski trafił w październiku 2009 - różni się przede wszystkim wielkością i ceną. Nowy Kindle ma 9,7 cala, czyli jest o 3,7 cala większy od dwójki. Nowa wersja czytnika rozmiarem przypomina najbardziej zeszyt szkolny, od którego jest trochę większa. Tekst wyświetlany na większym ekranie ma przypominać ten w papierowych wydaniach magazynów i gazet codziennych.
Kindle DX jest też droższy: Za większą wersję czytnika trzeba zapłacić 489 dol. (ok. 1394 zł wg środowego kursu dolara), czyli o 230 dol. więcej niż za wersję 6-calową.
Poza tym - jak zapewnia Amazon - na jednym doładowaniu urządzenie ma działać siedem dni. To znacznie dłużej od poprzedników, którzy po czterech dniach wymagali doładowania baterii.
Klienci spoza
USA mają teraz dostęp do ok. 300 tys. książek elektronicznych. Większość jest po angielsku, ale - jak powiedział agencji AFP Ian Freed wiceszef sekcji Kindle - zespół Amazon pracuje już nad przygotowaniem wersji w językach lokalnych.
Sprzedaż Kindle DX rozpocznie się dopiero 19 stycznia, ale zamówień można dokonywać już teraz.