Orbis nie podał wartości transakcji, wiadomo jednak, że EI kupił 47 proc. udziałów. Podpisano też umowę na zakup kolejnych 48,08 proc. udziałów, jednak aby to porozumienie weszło w życie, konieczna jest zgoda UOKiK na dokonanie koncentracji. Jeśli zgoda nie zostanie uzyskana do 30 czerwca, fundusz EI będzie mógł odstąpić od umowy.
W komunikacie Orbisu możemy przeczytać, że cena sprzedaży udziałów jest "niewielka", a główną przyczyną transakcji były wielkie straty, jakie ostatnio ponosiło biuro podróży. Jak podaje Reuters, w okresie styczeń-wrzesień strata netto Orbis Travel wyniosła 12,5 mln zł.
- Z punktu widzenia przyszłych wyników Orbisu transakcja ta jest jak najbardziej pozytywna, tym bardziej że Orbis w dalszym ciągu będzie czerpał dochody z umowy licencji znaku towarowego Orbis Travel - napisał w raporcie z 7 stycznia analityk DM PKO BP Michał Sztabler.
O sprzedaży udziałów w Orbis Travel było głośno już od kilku miesięcy, było też kilku zainteresowanych ich przejęciem. Jednym z najpoważniejszych oferentów był
Rainbow Tours, który pod koniec grudnia ogłosił, że prowadzi zaawansowane rozmowy z Grupą Orbis.