Wniosek wpłynął do Ministerstwa Gospodarki kilka dni po tym, kiedy firma otrzymała informacje od PGNiG, że nie porozumiała się z Gazpromem w sprawie dodatkowych dostaw surowca
Gaz System tłumaczy, że wniosek to działanie prewencyjne. Jak pisze dzisiejsza "Rzeczpospolita", spółka nie zamierza korzystać z rezerw, ale chce mieć prawnie zapewnioną taką możliwość, gdyby zaistniała ku temu potrzeba.
Minister gospodarki ma do dyspozycji w ramach rezerw ok. 400 mln m sześć. gazu. Użycie tego surowca w Polsce jest coraz większe ze względu na utrzymujący się mróz. Problem mógłby rozwiązać kontrakt PGNiG z Gazpromem, ale nie udało się go podpisać. Inna sprawa, że import gazu z Rosji jest i tak większy, niż zakłada to długoletnia umowa.