Sejm wybierał spośród czterech kandydatów zgłoszonych przez koalicję i opozycję, pozytywnie zaopiniowanych przez komisję finansów publicznych. Oprócz Bratkowskiego i Chojny-Duch kandydował prof. Krzysztof Jajuga z Uniwersytetu Ekonomicznego we
Wrocławiu (zgłosiła go Lewica) i prof. Andrzej Kaźmierczak z SGH (kandydat PiS).
Elżbieta Chojna-Duch dostała aż 412 spośród 432 głosów.
nowo wybrana członek Rady Polityki Pieniężnej powiedziała dzisiaj, że
wzrost gospodarczy Polski w 2010 roku może spowodować presję inflacyjną.
Według niej stopy powinny pozostać na niezmienionym poziomie co najmniej do połowy roku, a potem okaże się co dalej. Opowiedziała się też za szybkim przyjęciem euro.
- Myślę, że
Polska powinna dążyć do szybkiego przyjęcia euro, oczywiście w momencie kiedy będzie to dobre dla polskiej gospodarki. Znając poglądy innych członków Rady myślę, że będziemy ten problem rozważać - dodała Chojna-Duch.
Kadencja trzeciego członka obecnej RPP z rozdania Sejmu upływa dopiero na początku lutego. Klub PO zapowiedział, że kandydatką koalicji zostanie prof. Anna Zielińska-Głębocka, posłanka Platformy i ekspertka od integracji europejskiej z Uniwersytetu Gdańskiego. Jej kandydatura została w czwartek formalnie zgłoszona.
Wiceprzewodnicząca Platformy Krystyna Skowrońska potwierdziła jednak "Gazecie" że to będzie jedyna kandydatka PO-PSL, a swojego trzeciego przedstawiciela w Radzie Sejm wybierze na następnym posiedzeniu.
Ale wcześniej, już w najbliższy wtorek, swoich członków Rady wybierze Senat. PO zaproponowała prof. Jana Winieckiego, prof. Jerzego Hausnera i współpracownika Leszka Balcerowicza Andrzeja Rzońcę. PiS zgłosił prof. Małgorzatę Iwanicz-Drozdowską, ekspertkę od bankowości, związaną z SGH.
Nieoczekiwanie jednak do
gry o swojego człowieka w Radzie przystąpiła Lewica. Szef SLD Grzegorz Napieralski zaproponował w środę Grzegorzowi Schetynie, szefowi klubu PO, m.in. by Platforma poparła Krzysztofa Jajugę do RPP. - Jeśli się tak nie stanie, PO może zapomnieć o współpracy przy odrzucaniu prezydenckich wet - powiedział Gazecie jeden z polityków Lewicy.
Wyniki głosowania świadczą jednak o tym, że PO propozycji Lewicy nie przjęła.
Jako ostatni swoich przedstawicieli w Radzie wskaże prezydent. Z nieoficjalnych informacji wynika, ze wejdą do niej najprawdopodobniej: była minister finansów Zyta Gilowska, odrzucony przez posłów Andrzej Kaźmierczak i były euodeputowany PiS prof. Wojciech Roszkowski