- Wzrost
PKB w 2010 roku nie powinien być gorszy niż w zeszłym roku, który szacuję na co najmniej 1,5 proc. Może to być ok. 2 proc., ale wolałbym to potwierdzić analizami. Intuicyjnie wskazywałoby to, że będzie to wzrost wyższy niż 2 proc. - powiedział w TVN CNBC Kotecki. - Patrząc na rozłożenie tempa wzrostu, gospodarka jest w coraz lepszej kondycji. IV kwartał z pewnością będzie lepszy niż III. Są prognozy, które mówią, że będzie to 3 proc. - dodał.
Z założeń budżetowych na 2010 r. wynika, że wzrost PKB wyniesie 1,2 proc.
Jego zdaniem w IV kw. 2009 roku wzrost PKB wyniósł ok. 2,5 proc. GUS podał, że w III kw. gospodarka wzrosła o 1,7 proc.
Kotecki dodał, że w 2010 roku
dług publiczny nie przekroczy progu 55 proc. w relacji do PKB. - Przy wzroście, który założyliśmy w
budżecie i przy pełnych warunkach spełnionych - mówię tu głównie o
prywatyzacji - progu ostrożnościowego 55 proc. nie przekroczymy. Lepszy wzrost działa na korzyść i zmniejsza ryzyko - powiedział.