W wywiadzie dla agencji Reuters wicepremier stwierdził, że
wzrost gospodarczy może nawet przekroczyć 2 proc. - Będzie to oddech po pierwszym podmuchu kryzysu - powiedział Waldemar Pawlak.
- Jeśli nawet teraz wygląda, że rok 2010 będzie dość obiecujący, to trzeba brać pod uwagę szczególnie drugą połowę roku, aby nie przesadzić z optymizmem - dodał wicepremier.
Jego zdaniem w drugim półroczu duży wpływ na kondycję Polski mogą mieć czynniki zewnętrzne. - Gdy patrzymy na gospodarkę europejską czy amerykańską, to trzeba brać pod uwagę, że procesy zmian po tak głębokim kryzysie trwają kilka lat. Mimo że były szybkie i zdecydowane działania rządów angażujących duże środki publiczne, to w 2010 r. już trudno się spodziewać takiego zastrzyku środków finansowych - powiedział Waldemar Pawlak.
Według danych GUS w III kwartale polska gospodarka rozwijała się w tempie 1,7 proc. W całym 2009 roku
PKB ma wzrosnąć o mniej więcej 1 proc.