Biznes Ludzie Pieniądze

Najpierw prywatyzacja PZU i Taurona. Potem GPW

is
12.01.2010 , aktualizacja: 12.01.2010 13:55
A A A Drukuj
- Prywatyzacja GPW może się odbyć w czwartym kwartale 2010 roku. Uważamy, że lepiej przeprowadzić najpierw wszystkie projekty giełdowe, w tym oferty PZU i Taurona, to zwiększy atrakcyjność samej GPW - powiedział minister skarbu Aleksander Grad
Aleksander Grad
Aleksander Grad
Ponieważ skarbowi państwa nie udało się sprzedać w ubiegłym roku pakietu akcji warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych, rząd zmienia strategię prywatyzacyjną.

Zamiast szukać inwestora branżowego, resort skarbu skłania się ku przeprowadzeniu oferty publicznej GPW i wprowadzeniu jej do notowań giełdowych.

GPW na parkiet i dywidenda z PKO BP

- Prywatyzacja GPW może odbyć się w czwartym kwartale 2010 roku, po zakończeniu wielkich ofert publicznych PZU i Taurona, które powinny zwiększyć atrakcyjność samej giełdy - powiedział we wtorek minister skarbu Aleksander Grad w telewizji TVN CNBC Biznes.

Pierwotny plan prywatyzacji GPW zakładał sprzedaż minimum 51 proc. akcji inwestorowi strategicznemu oraz około 23 proc. akcji członkom giełdy. W listopadzie do Ministerstwa Skarbu Państwa wpłynęła oferta Deutsche Börse, jednak inwestor nie poprawił swojej propozycji. To oznaczało "zakończenie procesu według przyjętej dotychczas strategii" - pisało Ministerstwo Skarbu.

Aleksander Grad w TVN CNBC stwierdził również, że akcjonariusze mogą spodziewać się wypłaty dywidendy z PKO BP za 2009 rok. - W jakiej wysokości - jeszcze nie wiem - powiedział Grad.

Za rok 2008 PKO BP wypłaciło dywidendę o łącznej wartości 1 mld zł, czyli 1 zł na akcję. Wypłata dywidendy zasili państwową kasę - skarb państwa ma 41 proc. akcji PKO BP.

Lotos - inwestorzy chcą więcej akcji

W tym samym wywiadzie Aleksander Grad oznajmił, że jego resort wciąż prowadzi rozmowy z inwestorami branżowymi, w sprawie sprzedaży pakietu akcji Grupy Lotos, ponieważ część z nich jest zainteresowana pakietem większym niż oferowane 13,5 proc.

Minister skarbu stwierdził, też, że w przyszłości rząd może w przyszłości pozbyć się większościowego pakietu w Lotosie. - Nie wychodzę z założenia, że w Lotosie Skarb Państwa musi mieć zawsze ponad 50 proc. - stwierdził Grad. Obecnie Skarb Państwa ma 64 proc. akcji Lotosu.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów