Wartość obrotów na rynku tzw. softów, czyli surowców rolnych, takich jak cukier,
kawa, czy kakao, jest niewysoka w porównaniu do innych towarów, takich jak ropa,
złoto, czy waluty. Mała płynność rynku powoduje dużą zmienność cen.
Z naszych obserwacji wynika, że na rynku surowców rolnych pozycję zajmują trzy grupy graczy. Pierwsza to inwestorzy, którzy kiedy widzą, że na danym produkcie zaczyna dziać się coś ciekawego - duże spadki lub wzrosty - zaczynają w niego inwestować. Wykorzystując swoje umiejętności, są w stanie dużo zarobić.
Druga grupa na stałe zajmuje się danym rynkiem z czysto spekulacyjnych względów - z racji swojego doświadczenia w branży mają oni lepszą orientacje od przeciętnego inwestora, jak może zachowywać się dany surowiec.
Do trzeciej grupy zaliczyłabym producentów surowców, którzy zajmują pozycję na rynku, zabezpieczając poziom cen w obawie przed ich spadkiem.
Fundamentem rynku surowców rolnych są... prognozy pogody. Niestety, jest to czynnik trudny do przewidzenia i uzależniony od zdarzeń losowych.
O tym, jakie znaczenie ma pogoda, przekonaliśmy się pod koniec ubiegłego tygodnia. W piątek inwestorzy przestraszyli się, że trwające kilka godzin przymrozki spowodują utratę znacznej części upraw. Spowodowało to wzrost kontraktów na sok pomarańczowy o 7 proc. w jeden dzień. W nocy z niedzieli na poniedziałek zapowiedziano kolejne duże przymrozki na Florydzie, która obok Kalifornii jest jednym z największych na świecie regionów upraw pomarańczy. Po weekendzie okazało się, że prognozy się nie sprawdziły. Efekt? W poniedziałek kontrakt na sok stracił 20 dol. Pojedyncze wahania kursu surowców rolnych nie powinny mieć wpływu na ceny na półkach, bo producenci zawierają kontrakty na dostawy danego towaru na kilkanaście miesięcy do przodu - to właśnie zabezpiecza ich przed nagłymi zmianami kursu.
Z tego powodu zwyżka kontraktów na sok pomarańczowy nie powinna przełożyć się w najbliższym czasie na podwyżkę cen soku na półkach. Oczywiście jeśli ceny będą rosnąć przez kilka miesięcy, to podwyżki będą nieuniknione. Niestety, takie pojedyncze wahania mogą być dobrym pretekstem dla producentów do wprowadzenia podwyżek wcześniej.
Joanna Pluta jest analitykiem w domu maklerskim TMS Brokers