Kolejną wersję popularnego auta Clio Renault może produkować tylko w swojej fabryce w Turcji, rezygnując z montażu tego samochodu z zakładach Flins we Francji - alarmują związkowcy koncernu we francuskich mediach.
Renault zapewnia, że nie zamknie zakładu ani nie zwolni jego pracowników, nawet jeśli przeniesie produkcję Clio. Ale to i tak oburzyło UMP, partię prezydenta Nicolasa Sarkozy'ego.
- Państwo ma prawo domagać się wyjaśnienia polityki prowadzonej przez Renault, które podejmuje decyzje bez poparcia publicznego, z którego dotąd bardzo korzystało - stwierdził rzecznik UMP Dominique Paille. W zeszłym roku z inicjatywy Sarkozy'ego Renault i Peugeot-
Citroen (PSA) dostały po 3 mld euro pomocy.
Wczoraj do krytyki Renault dołączył rząd. - Renault musi wiedzieć, że wyznaczyliśmy czerwoną linię, której absolutnie nie wolno przekroczyć. Nie ma mowy o zamknięciach fabryk i zwolnieniach - powiedział w Radiu RTL francuski sekretarz stanu ds. zatrudnienia Laurent Wauquiez. Nie krył, że rząd Francji zamierza wpływać na decyzje koncernu. - Renault nie jest zwykłą firmą. Państwo ma 15 proc. akcji Renault i nie będziemy obserwatorem w firmie, która dostała wielką pomoc podczas kryzysu - zapowiedział Wauquiez. Podkreślił, że firma, która "sprzedaje francuskim konsumentom, musi możliwie jak najwięcej produkować we Francji".
Protekcyjna polityka Francji w
motoryzacji już wywoływała spory w UE. Zapowiadając pomoc dla Renault i PSA, prezydent Francji sugerował, by koncerny przeniosły produkcję z innych państw UE do rodzimych fabryk. - Nie da się usprawiedliwić, jeśli koncern, którego nazwy nie wymienię, buduje fabrykę w Czechach, by sprzedawać auta Francuzom - mówił Sarkozy. W Czechach auta produkuje PSA.
Uzależnianie pomocy publicznej od takich politycznych warunków łamie prawo UE. Jednak KE nie prowadziła śledztwa w tej sprawie, zadowalając się deklaracją Paryża, że w umowach o pomocy nie ma zobowiązania koncernów do rezygnacji z zagranicznych inwestycji. Jednak potem takim zobowiązaniem minister przemysłu Luc Chantal tłumaczył przeniesienie przez Renault części produkcji ze Słowenii do Francji.