O prawo do korzystania z obowiązkowych zapasów zwróciła się państwowa spółka Gaz-System, która zgodnie z przepisami decyduje o bieżącym wykorzystaniu tych zapasów - po ich odblokowaniu przez Ministra Gospodarki. Gaz-System zapowiadał, że na razie nie ma zamiaru korzystać z obowiązkowych zapasów gazu, bo swoje rezerwy ma Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo.
Zezwolenie na wykorzystanie obowiązkowych zapasów to działanie prewencyjne, takie jak obowiązujące od roku przepisy o możliwości ograniczania dostaw gazu do firm - tłumaczył Gaz-System. Z przepisów pozwalających ograniczać dostawy dotąd nie skorzystano, bo nie było takiej potrzeby. Wprowadzono je, kiedy dostawy gazu do Polski wstrzymała szwajcarska spółka Gazpromu o nazwie RosUkrEnergo. PGNiG wynegocjowało z Gazpromem kontrakt za ponad 50 mld dol. na zwiększenie i wydłużenie importu gazu z Rosji. Ale umowy jeszcze nie podpisano, bo rosyjski koncern zwleka ze spłatą długów za tranzyt gazu przez Polskę do Niemiec.