Jak pisała w zeszłą środę "Gazeta", zarządzające Okęciem Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze zdecydowało, że lotnisko będzie zamknięte w dniach: 4-5, 11-12 oraz 18-19 września. Powód? Remont krzyżówki pasów startowych. Przedstawiciele firmy tłumaczyli, że zamknięcie lotniska to jedyny sposób na przeprowadzenie remontu i zachowanie bezpieczeństwa. - Musimy wylać tysiące metrów sześciennych betonu. Zamknięcie lotniska na weekend to jedyny sposób, by materiał się utwardził - mówił Kamil Wnuk, rzecznik PPL.
Linie lotnicze i biura podróży są w szoku. Co prawda przewoźnicy dostali pisma z PPL o planowanym remoncie, ale część z nich uznała te informacje tylko za propozycje. - Dostaliśmy faks w tej sprawie. Ale potraktowaliśmy to jako coś zupełnie nierealnego. To tak jakby minister finansów nagle przysłał informację, że wprowadza 80-proc. podatek dochodowy - mówi Mariusz Szpikowski, prezes czarterowego przewoźnika Air Italy
Polska. - Teraz przygotowujemy wspólny protest w tej sprawie - dodaje.
Wrzesień to ciągle szczyt sezonu czarterów. Z informacji "Dziennika Gazety Prawnej" wynika, że straty biur podróży z powodu zamknięcia lotniska we wrześniu mogą sięgnąć nawet 10 mln zł. - Nie sprzeciwiamy się samemu remontowi, ale jego terminowi. Wszystko byłoby w porządku, gdyby zaczął się dopiero w drugiej połowie października - mówi Szpikowski.
Jeśli jednak remont spowoduje zamknięcie Okęcia na trzy kolejne weekendy września, biura podróży i linie lotnicze będą miały poważny kłopot. - Są trzy wyjścia. Nie sprzedawać pakietów wakacyjnych w tym terminie. Można też skracać lub wydłużać pobyty albo latać z innych portów lotniczych - mówi Szpikowski. - Ale to wszystko może spowodować rezygnacje z wycieczek i wyższe koszty - dodaje.
Planowane zamknięcie Okęcia jest solą w oku nie tylko biur podróży i linii lotniczych. - Wnoszę stanowczy protest wobec planowanego zamknięcia lotniska - napisał prof. Jacek Kuźnicki, dyrektor Międzynarodowego Instytutu Biologii Molekularnej i Komórkowej w liście do Michała Marca, Dyrektora Naczelnego PPL. - W terminie 4-5 września rozpoczyna się duża międzynarodowa konferencja "European Calcium Society", którą organizują. Weźmie w niej udział ok. 300 osób, z których przeważająca większość przyleci do Warszawy samolotami - napisał prof. Kuźnicki.
Prof. Kuźnicki apeluje o zmianę decyzji PPL. - Zwracam się do Państwa o zmianę tej decyzji i takie zorganizowanie przebudowy lotniska, by nie dezorganizowało ono
pracy innych instytucji - napisał.