W I kw. 2009 r. przyjazdy turystów z zagranicy na całym świecie spadły o 10 proc. w skali roku, w II kw. - o 7 proc., a w III kw. - o 2 proc. W ostatnim kwartale zeszłego roku światowa
turystyka zanotowała jednak wzrost o 2 proc. W tym roku prognozy mówią o 3-4-proc. wzroście przyjazdów, choć wzrost będzie zależał m.in. od szybkości wychodzenia z kryzysu i poprawy sytuacji na rynkach
pracy.
- Światowy kryzys ekonomiczny pogłębiony jeszcze przez pandemię grypy A/H1N1 spowodował, że 2009 r. był jednym z najcięższych dla sektora turystycznego - powiedział Taleb Rifai, sekretarz generalny Światowej Organizacji Turystyki.
W podziale na regiony przyjazdy międzynarodowych turystów do Europy i na Bliski Wschód spadły najbardziej w całym 2009 r. - o 6 proc. O 5 proc. skurczyła się liczba turystów w obu Amerykach, a o 2 proc. w regionie Azji i Pacyfiku. Tylko Afryka okazała się odporna na kryzys i zanotowała 5-proc. wzrost przyjazdów turystów.
Jak na tym tle wypada
Polska? Wstępne dane Instytutu Turystyki pokazują, że w zeszłym roku do Polski przyjechało 54 mln cudzoziemców (o 10 proc. mniej niż w 2008 r.), w tym - 11,8 mln turystów (o 8 proc. mniej niż rok wcześniej).