Konsorcjum Budimex i Ferrovial Agroman zgodziło się wziąć o prawie 1 mld zł mniej za zaprojektowanie i wybudowanie odcinka autostrady A1 Stryków - Pyrzowice.
We wtorek został podpisany z Autostradą Południe stosowny aneks do kontraktu, którego wartość wynosiła przeszło 6,7 mld zł (netto). Problem w tym, że Autostrada Południe może stracić koncesję na 180-kilometrowy odcinek tej trasy, jeśli do 22 stycznia nie zapewni finansowania budowy.
Rzecznik prasowy Budimeksu Krzysztof Kozioł wyjaśnia, że obniżając koszty realizacji projektu, konsorcjum chce maksymalnie pomóc w osiągnięciu tego celu. Przy okazji Kozioł poinformował, że dopiero teraz, to jest po wykonaniu projektu, można było precyzyjnie zwymiarować i wycenić prace. Ponadto konsorcjum "zaktualizowało ceny realizacji, które zmalały w stosunku do 2008 r.", kiedy to przygotowywało ofertę.
- Zależy nam na realizacji kontraktu, który pomimo obniżenia ceny jest wciąż przedsięwzięciem dochodowym. Jesteśmy gotowi wykonać zadanie w założonym w umowie czasie, tj. zrealizować odcinek ze Strykowa do Rząsawy k. Częstochowy do 31 maja 2012 r. i od Rząsawy do Pyrzowic do 1 stycznia 2014 r. - zapewnia rzecznik Budimeksu.
Dodajmy, że Budimex i Ferrovial Agroman mają po 5 proc. udziałów w Autostradzie Południe. 90-proc. udziałowcem jest Cintra - hiszpańska spółka zajmująca się projektami koncesyjnych autostrad i parkingów płatnych.