Opublikowany w środę raport UOKiK wskazuje, że prawa konsumentów ubezpieczających się na życie nie zawsze są przestrzegane. Pod lupą urzędu znalazły się AXA Życie, Cardif
Polska, Aviva, Compensa, Europa, HDI-Gerling Życie, PZU Życie, ING, Nordea Polska, Warta, Link4 Life, Sopockie TU na Życie Ergo Hestia oraz Pramerica Życie TU i Reasekuracji. Oprócz umów ubezpieczenia na życie skontrolowano polisy posagowe, rentowe, wypadkowe i chorobowe oraz produkty zabezpieczające przyszłość
dzieci.
Wątpliwości kontrolujących wzbudziły przede wszystkim postanowienia umożliwiające ubezpieczycielowi samodzielną zmianę zakresu świadczeń i świadczeniodawcy (np. zakładu opieki zdrowotnej w przypadku ubezpieczeń medycznych). W konsekwencji ubezpieczyciel mógł jednostronnie decydować o warunkach ubezpieczenia w trakcie obowiązywania umowy.
Zdaniem UOKiK konsument, decydując się na konkretną ofertę, zwraca szczególną uwagę na jej zakres. Przyznanie sobie przez drugą stronę prawa do zmiany umowy w dowolnym momencie narusza interesy konsumenta.
Spore zastrzeżenia wzbudziły też klauzule, których interpretacja na korzyść ubezpieczyciela mogła pozbawić konsumenta wypłaty świadczenia. Przykładowo jedna z firm zastrzegała możliwość odmowy wypłaty, jeśli nieszczęśliwe zdarzenie wystąpiło w następstwie bliżej nieokreślonego "nieuzasadnionego nieskorzystania z porady lekarskiej".
Za niezgodne z prawem Urząd uznał też wprowadzanie w błąd co do długości okresu ochrony ubezpieczeniowej, szczególnie konsumentów w podeszłym wieku. Zakwestionowano klauzulę, zgodnie z którą po ukończeniu przez konsumenta określonego wieku ubezpieczyciel wyłącza swoją odpowiedzialność mimo opłacanych nadal składek i zawartej umowy.
Jest już pierwszy sukces - w toku kontroli zakłady ubezpieczeniowe dobrowolnie zaprzestały stosowania połowy z zakwestionowanych postanowień.
Poza tym UOKiK skierował cztery pozwy do sądu - a sześć jest w przygotowaniu - o uznanie w sumie 23 postanowień za niedozwolone.
Ponadto na Compensę, HDI-Gerling Życie oraz Sopockie TU na Życie Ergo Hestię nałożono łączną karę w wysokości 539,96 tys. zł.