Szefowie Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji, Polskiego Towarzystwa Informatycznego i Fundacji Nowoczesna Polska proszą o powstrzymanie niebezpiecznych inicjatyw legislacyjnych związanych z informatyzacją.
"Proponowane w ciągu ostatnich kilku tygodni nowe zmiany legislacyjne w sferze teleinformatyki budzą niepokój i żywą dyskusję w naszych organizacjach" - piszą trzej prezesi. - "Takich projektów pojawiało się ostatnio kilka, że wymieńmy tylko projekt Rejestru Stron Niedozwolonych, czy propozycje dotyczące retencji danych".
Autorzy listu zwracają uwagę, że stosowany ostatnio tok postępowania przy opracowywaniu nowego prawa stanowi zaprzeczenie utrwalonych wcześniej demokratycznych procedur legislacyjnych uwzględniających poważne traktowane konsultacji społecznych. Skutkiem tych praktyk są projekty przepisów technicznie niewykonalnych, kosztownych i nieskutecznych bo łatwych do ominięcia.
Deklarując pomoc niezależnych ekspertów, prezesi zwracają się do premiera o przywrócenie dotychczasowych dobrych praktyk tworzenia prawa, ponieważ: "społeczeństwo informacyjne i gospodarka elektroniczna są zbyt poważnymi sprawami, by zrezygnować z koordynacji i szerokich konsultacji ze specjalistami przy wprowadzaniu tego typu regulacji".