Biznes Ludzie Pieniądze

Serwis Monetto.pl zniknie z sieci. Co dalej z e-pożyczkami?

Maciej Samcik
21.01.2010 , aktualizacja: 21.01.2010 09:20
A A A Drukuj
Serwis Monetto.pl, kojarzący internautów mających pieniądze z tymi potrzebującymi pożyczki, 28 lutego przestanie istnieć. Co to oznacza dla idei pożyczek społecznościowych w Polsce?
Użytkownicy serwisu Monetto.pl, jednego z pionierów tzw. pożyczek społecznościowych w Polsce, wczoraj dostali na skrzynki e-mailowe taką oto informację: "Szanowni Państwo, W związku z zamknięciem przez Prender Sp. z o.o. projektu Monetto.pl, informujemy, że serwis monetto.pl będzie aktywny do 28 lutego 2010 roku. W celu sprawnej realizacji spłaty rat pożyczek po tym terminie, sugerujemy podpisanie aneksu do obowiązujących umów pożyczkowych". To oznacza, że Monetto.pl ostatecznie kończy żywot, a jego użytkownicy zostają na lodzie.

Serwis Monetto.pl był jednym z czterech działających w Polsce tzw. serwisów pożyczek społecznościowych. Powstał wiosną 2008 r. Wystartował z mocnym hasłem "Teraz banki mogą cię pocałować". Zasada jego działania była prosta: łączył ludzi mających nadwyżki pieniędzy i tych, którzy poszukują pożyczek. Ludzie chcący ulokować pieniądze wybierali komu chcą pożyczyć pieniądze (dla bezpieczeństwa pula pieniędzy była dzielona na kilka lub kilkanaście pożyczek), a poszukujący kapitału deklarowali oprocentowanie, jakie chcą zapłacić. Wzorem miały być portale zagraniczne umożliwiające wzajemne pożyczki (social lending). Monetto.pl miało zarabiać na prowizjach od przepływu pieniędzy mimo pożyczkodawcami, a pożyczkobiorcami.

Czytaj komentarz do bankructwa Monetto.pl: Monetto już nie żyje. Co dalej z ideą pożyczek społecznościowych?

Projekt nie wypalił, bo zainteresowanych pożyczkami społecznościowymi nie było tak wielu, jak wydawało się na początku. Chętnych do inwestowania w ten sposób kapitału odstraszały niewystarczająco surowe procedury weryfikacji chętnych na pożyczki. Wśród tych ostatnich zdarzali się oszuści bądź osoby, które były w fatalnej sytuacji finansowej, wcześniej odesłane z kwitkiem przez banki. Do tego doszły nieporozumienia w gronie osób zarządzających portalem. Serwis już wiosną 2009 r. niemal zawiesił działalność, ale aż do początku 2010 r. udawało mu się przetrwać. Dopiero teraz następuje jego ostateczne rozwiązanie.

Czytaj też blog Macieja Samcika: Era life plannera, czyli firma ubezpieczeniowa Pramerica i... kisiel

Na rynku pozostają inne tego typu przedsięwzięcia - serwisy Kokos.pl, Finansowo.pl oraz Smava.pl. Wszystkie działające portale pożyczek społecznościowych zapewniają, że mają wystarczające procedury bezpieczeństwa, by ograniczyć ryzyko oszustw. Każdy, kto zakłada konto na takim portalu, przedstawia szereg danych o swojej sytuacji finansowej, co razem z historią działalności w serwisie składa się na jego reputację określającą wypłacalność. Serwis Smava.pl dodatkowo współpracuje z Biurem Informacji Kredytowej, sprawdzając przeszłość pożyczkobiorców w bazach danych banków. Z szacunków serwisów społecznościowych wynika, że w zeszłym roku pośredniczyły one przy pożyczkach o wartości 45-50 mln zł.

Czytaj też: W mBanku trzyma zima, czyli... wpłatomat trzeciej kolejności odśnieżania

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów