W wyścigu po Suna Oracle pokonał firmę IBM, która zaproponowała za jedną akcję 10 centów mniej niż Oracle (oferował 9,40 dol.).
Do transakcji miało dojść latem zeszłego roku, zgodził się bowiem na nią amerykański Departament Sprawiedliwości. Do zakończenia przejęcia brakowało jeszcze zgody Komisji Europejskiej. Ta jednak postanowiła wszcząć postępowanie antymonopolowe.
Komisarze obawiali się, że Oracle, który jest największym producentem baz danych, po transakcji zrezygnuje ze wsparcia systemu MySQL (należącego właśnie do Suna) na rzecz promowania własnego systemu. To - zdaniem Komisji - mogłoby ograniczyć możliwość wyboru i podnieść koszty ponoszone przez konsumentów.
Dochodzenie trwało pięć miesięcy. Komisja uznała, że transakcja nie zagraża ani wolnemu rynkowi, ani innowacyjności. - Przejęcie Suna przez Oracle może przynieść wiele dobrego i może pomóc ożywić rynek - powiedziała Neelie Kroes, komisarz ds. konkurencji.
Sun Microsystems to jeden z największych producentów serwerów oraz języka Java wykorzystywanego powszechnie m.in. na stronach internetowych i w telefonach komórkowych (szacuje się, że na świecie korzysta z tej technologii ponad miliard urządzeń). Znany jest też z systemu operacyjnego Solaris (wcześniej SunOS).
W 2008 r. firma przejęła za 1 mld dol. system baz danych MySQL (używanych m.in. przez Wikipedię i
Google'a), który jest dystrybuowany za darmo - Sun zarabia jedynie na serwisie i wsparciu technicznym.