Biznes Ludzie Pieniądze

"To nie była łatwa decyzja", Opel zamyka fabrykę w Antwerpii

qub
21.01.2010 , aktualizacja: 21.01.2010 19:51
A A A Drukuj
Nie udało się uratować fabryki Opla w Antwerpii, założonej 85 lat temu. Zakład przestanie produkować auta - ogłosił wczoraj szef Opla Nick Reilly.
- To nie była łatwa decyzja. Ale musieliśmy ją teraz ogłosić, by zapewnić wiarygodną przyszłość dla całego Opla - powiedział Reilly.

Zdaniem Opla w tym roku kierowcy w Europie kupią 1,5 mln aut mniej niż przed rokiem i o 4 mln mniej niż w rekordowym 2007 r. Koncerny likwidują więc najstarsze fabryki aut - takie, jak belgijski zakład. Pracę straci 2,6 tys. jego pracowników.

Od środy pod zakładem w Antwerpii demonstrowali w proteście jego pracownicy. Ale wieść o zamknięciu fabryki nie była zaskoczeniem, bo nieoficjalnie zapowiadano ją ponad rok. Likwidację fabryki w Antwerpii planowało też konsorcjum austriacko-kanadyjskiej firmy Magna i rosyjskiego banku Sbierank, które w zeszłym roku bezskutecznie chciało odkupić Opla od amerykańskiego General Motors. Władze Belgii oferowały 0,5 mld euro za utrzymanie zakładu, ale nie przekonali Opla.

Fabryka w Anwerpii produkuje dotychczasową odmianę auta Astra i przyszłość zakładu stanęła już pod znakiem zapytania w 2007 r. Belgijska fabryka przegrała wtedy z fabryką w Gliwicach prawa do produkcji nowej wersji Opla Astra. Polski zakład produkuje to auto od końca zeszłego roku.

Likwidacja fabryki w Antwerpii rozpoczyna restrukturyzację Opla. Wczoraj Nick Reilly powtórzył, że Opel zamierza zwolnić w sumie 8,3 tys. pracowników w Europie, z tego 4 tys. - w Niemczech.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy