Analitycy Fitch uznali, że sytuacja gospodarcza i finansowa Rosji zaczyna się stabilizować. - Widać ożywienie w przepływach kapitałowych i stabilizację cen surowców, a ryzyko w sektorze bankowym powoli spada - mówi Edward Parker, szef zespołu Europy Wschodzącej. Zaznaczył jednak, że cały czas są poważne wątpliwości odnośnie skali złych kredytów - banki mają problem z odzyskaniem co czwartego pożyczonego rubla.
2009 r. był dla Rosji wyjątkowo trudny - gospodarka skurczyła się o blisko 8,5 proc., chociaż drugi i trzeci kwartał udało jej się zakończyć na plusie. Ten rok powinien być zdecydowanie lepszy (prognozy mówią o 3-proc. wzroście) głównie dzięki rosnącym cenom ropy naftowej, która w połowie stycznia sięgnęła 83 dol. za baryłkę.