- Na razie nie - powiedział Alessandro Profumo prezes UniCredit.
Jak już pisaliśmy, Bank Światowy razem z
funduszem inwestycyjnym Varde Partners zamierzają zainwestować nawet w ten program do 450 mln euro. To ma pomóc rozruszać kredyty dla małych i średnich firm w regionie i przyspieszyć
wzrost gospodarczy.
Kryzys mocno uderzył w kraje Europy Środkowej i Wschodniej. Gospodarka krajów bałtyckich według szacunków Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju skurczyła się o 15-18 proc., Ukrainy - o 14,5 proc. (w pierwszym półroczu było to ponad 20 proc.), a wszystkich krajów przechodzących transformację - średnio o 6,1 proc. Załamanie gospodarcze i wzrost
bezrobocia sprawiły, że drastycznie wzrosła liczba kredytów niespłacanych w terminie, czyli tzw. złych długów. Jesienią analitycy Deutsche Banku szacowali, że w najbardziej dotkniętych przez kryzys krajach regionu mogą one sięgnąć jednej czwartej wszystkich udzielonych pożyczek. Setki firm musi renegocjować z bankami spłatę długów albo sprzedawać się bogatszym konkurentom. Taki los spotkał m.in. ukraińskiego potentata hutniczego ISD, właściciela Huty Częstochowa.