Biznes Ludzie Pieniądze

Czy Forum Ekonomiczne w Davos zmieni świat dotknięty kryzysem?

Leszek Baj
26.01.2010 , aktualizacja: 27.01.2010 13:57
A A A Drukuj
Dziś start 40. forum ekonomicznego w szwajcarskim Davos. To ekskluzywna impreza, na której światowi przywódcy, prezesi, związkowcy, przedstawiciele organizacji pozarządowych będą debatowali, jak naprawić świat. Nie obejdzie się bez protestów.
Światowe Forum Ekonomiczne w Davos
Fot. swiss-image.ch Remy Steinegger
Światowe Forum Ekonomiczne w Davos
GALERIA ZDJĘĆ


Zobacz też: Roubini: Strefa euro może się rozpaść

Motto tegorocznego forum to "Poprawić stan świata: przemyśleć, przeprojektować, przebudować". Czy uczestnikom uda się wymyślić, jak naprawić świat po kryzysie? - Jeśli ktoś oczekuje konkretnych rozwiązań, to będzie zawiedziony - mówi "Gazecie" Matthias Lüfkens, dyrektor ds. mediów w World Economic Forum (Światowe Forum Ekonomiczne). - Forum nie jest ciałem decyzyjnym jak choćby G20. Naszym celem jest przyjrzeć się problemom, przedyskutować je i poszukać rozwiązań - dodaje.

W tegorocznym szczycie weźmie udział około 2,5 tys. uczestników z ponad 90 krajów. Forum otworzy francuski prezydent Nicolas Sarkozy. Najważniejszą postacią polskiej delegacji będzie prezydent Lech Kaczyński. Do Davos swój przyjazd zapowiedzieli też minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski oraz prezes Narodowego Banku Polskiego Sławomir Skrzypek. Będzie też szef warszawskiej giełdy Ludwik Sobolewski oraz kilku prezesów m.in. PZU, PKN Orlen, Budimeksu, ITI, PGF i PGE.

W sumie w Davos będzie blisko tysiąc prezesów największych światowych koncernów. Ściągają ich nie tylko wymarzone warunki do uprawiania sportów zimowych i ekskluzywne bankiety, ale przede wszystkim możliwość uczestniczenia w wydarzeniu, które skupia największych decydentów tego świata. Firmy członkowskie WEF płacą rocznie składki wynoszące od 45 do 500 tys. franków szwajcarskich Czego się nie robi za możliwość uczestniczenia w wydarzeniach takich jak szczyt w Davos. W szwajcarskim kurorcie mogą lobbować za korzystnymi dla siebie rozwiązaniami.

Jest o co walczyć. Podczas setek paneli uczestnicy szczytu będą dyskutować m.in. o reformie systemu finansowego na świecie, sprawach klimatycznych. Gorącym tematem będą bonusy dla bankierów i wprowadzane przez poszczególne kraje regulacje mające założyć kaganiec na instytucje finansowe. Uczestnicy Forum będą się zastanawiali, jak odbudować zaufanie do instytucji finansowych po kryzysie.

Podczas Forum na pewno nie obejdzie się bez protestów anty- i alterglobalistów. W zeszłym roku demonstrowały setki osób. Protestujący w Davos nieśli transparenty z napisem: "To wy jesteście kryzysem".

Organizatorzy Forum chcą nieco zmienić image szczytu, by nie kojarzył się tylko z drogimi hotelami, limuzynami i bankietami. Zaproponowali, by podczas szczytu uczestnicy nie używali samochodów emitujących więcej niż 230 gramów CO2 na kilometr i spalających powyżej 9 litrów paliwa na 100 km. Wymagań tych nie spełnia większość limuzyn z dużymi silnikami benzynowymi, oficjele będą się więc musieli przesiąść do tych z silnikami Diesla.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos