Z miesiąca na miesiąc
sprzedaż detaliczna rośnie szybciej. Chociaż ekonomiści zwracają uwagę, że grudniowy wzrost wspomogła większa liczba dni roboczych w porównaniu z grudniem 2008 r. W stosunku do listopada sprzedaż wzrosła aż o 21,1 proc., ale taka tendencja zawsze występuje pod koniec roku i jest skutkiem zakupów świątecznych.
Analitycy cieszą się jednak, że sprzedaż, która jest składową konsumpcji, rośnie, i to pomimo ciągle trudnej sytuacji na rynku pracy. Główny Urząd Statystyczny w czwartek ma podać pierwszy szacunek
PKB za cały 2009 r. - Dane wspierają naszą prognozę PKB w IV kw. 2009 r. na poziomie 3 proc. (w całym 2009 r. PKB według naszych szacunków wzrosło o 1,7 proc.) - komentują analitycy
BRE Banku.
- Myślę, że zimowy sen mamy już za sobą i ożywienie ma już charakter trwały. Jest powolne, ale jest istotne na tle innych krajów - powiedziała Elżbieta Chojna-Duch, nowy członek Rady Polityki Pieniężnej.
Według Chojnej-Duch
wzrost gospodarczy w tym roku może przekroczyć 3 proc. - Zagrożeniem jest sytuacja na rynku pracy, która może spowodować istotne problemy w realizacji wzrostu gospodarczego - ostrzegła. Według GUS w grudniu stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła w Polsce do 11,9 proc. W ciągu ostatniego roku liczba bezrobotnych wzrosła o niemal 420 tys. osób. Zdaniem resortu pracy w tym roku
bezrobocie może sięgnąć prawie 13 proc.
Rada Polityki Pieniężnej po raz pierwszy obradowała w mocno zmienionym składzie - oprócz Chojnej-Duch w posiedzeniu po raz pierwszy brali udział Andrzej Bratkowski (podobnie jak Chojna-Duch wybrany przez Sejm) oraz Jan Winiecki, Jerzy Hausner i Andrzej Rzońca (wybrani przez Senat). Członkowie RPP zdecydowali o niezmienianiu stóp procentowych - główna ciągle jest na rekordowo niskim poziomie 3,5 proc. W lutym Rada będzie obradowała już w całkowicie zmienionym składzie - dojdą jeszcze cztery nowe osoby - prof. Anna Zielińska-Głębocka wskazana przez Sejm oraz trzech członków wskazanych przez prezydenta. Na stanowisku pozostanie prezes Narodowego Banku Polskiego Sławomir Skrzypek.
Ekonomiści nie spodziewają się jednak, by nowi członkowie RPP od razu przeszli do zdecydowanych działań. Komunikat po styczniowym posiedzeniu niewiele różnił się od grudniowego. Jeśli nic się nie zmieni w gospodarce, podwyżek stóp ekonomiści spodziewają się najwcześniej za kilka miesięcy.