Dzięki szybszemu wzrostowi gospodarczemu i wyższej inflacji potrzeby pożyczkowe brutto w 2010 będą niższe od planowanych 196,8 mld zł - powiedział w środę wiceminister finansów Dominik Radziwiłł.
Wcześniejsze deklaracje, które sugerowały, że potrzeby pożyczkowe będą znacznie wyższe, były skutkiem obaw o wysokość deficytu budżetowego. Część z nich została rozwiana wraz z przyjęciem projektu wydatków i dochodów państwa na 2010 r.
Budżet przewiduje na ten rok wydatki na poziomie 301,1 mld zł przy dochodach w wysokości 248,9 mld zł.
Resort finansów założył, że tempo wzrostu naszej gospodarki wyniesie w 2010 r. 1,2 proc. Dług publiczny ma przekroczyć granicę 740 mld zł i otrze się o granicę 55 proc. wartość PKB.