Jak pokazują badania w rejonie Europy, Bliskiego Wschodu oraz Afryki (EMEA), wartość inwestycji w hotele wyniosła tylko 3,2 mld euro. To o połowę mniej niż w 2008 roku i aż o 85 proc. w rekordowym 2007 roku. Wartość inwestycji wyniosła wówczas 19,8 mld euro.
Wciąż najbardziej aktywnym rynkiem w rejonie EMEA jest rynek Wielkiej Brytanii. I to mimo, że odnotował największy spadek w ciągu ostatnich trzech lat. Wartość inwestycji na rynku brytyjskim w 2009 roku to 935 mln euro. Stanowi to 29 proc. zainwestowanego kapitału.
Kolejne miejsca pod względem inwestycji zajęła
Francja (520 mln euro) i
Niemcy (300 mln euro).
W ubiegłym roku spadła liczba zagranicznych inwestorów na rzecz krajowych. Udział inwestorów z
USA zmniejszył się o 68 proc. do poziomu 252 mln euro. Zmalała również liczba inwestorów z Bliskiego Wschodu.
Największą transakcją przeprowadzoną w Europie w ubiegłym roku był zakup liczącego 560 pokoi hotelu Radisson Blu w Hamburgu. Fundusz Invesco Real Estate zapłacił za niego spółce Azure Group 155 mln euro. Drugą największą transakcją było nabycie za kwotę 153 mln euro kompleksu hotelowo-wypoczynkowego Aviemore Highland Resort w Szkocji przez grupę hotelową MacDonald Hotels od spółki PricewaterhouseCoopers będącej syndykiem masy upadłościowej.