Biznes Ludzie Pieniądze

Donald Tusk w "FT": O polskiej gospodarce mówi się z szacunkiem

ami
28.01.2010 , aktualizacja: 28.01.2010 10:09
A A A Drukuj
W związku z zamierzonym ogłoszeniem planu rozwoju i konsolidacji finansów publicznych premier Donald Tusk udzielił wywiadu ?Financial Times?.
Gazeta podkreśla, że polski rząd ma powody do dumy. Naszej gospodarce, jako jedynej w Unii, udało się uniknąć recesji.

Donald Tusk powiedział gazecie, że będzie trzymał się polityki gospodarczej zorientowanej na rynek, która jego zdaniem pozwoliła w ubiegłym roku na wzrost.

Na pytanie o przyczynę tego, że Polska radzi sobie lepiej od innych w kryzysie, premier przypisał sukces podejściu raczej anglosaskiemu niż słowiańskiemu. W praktyce przekłada się to na odpowiedzialność, oszczędności i dyscyplinę finansową.

Dzięki nim, jak mówi Donald Tusk, o polskiej gospodarce mówi się z większym szacunkiem niż o niemieckiej. "Kto by się spodziewał, że dożyjemy takich czasów?"

Premier podkreślił jednak , że nie chce nikogo pouczać, bo mamy w Polsce podobne problemy jak inni - rosnące zadłużenie i poważny deficyt budżetowy.

Zapowiedział, że dziś i jutro przedstawi plany ograniczenia wzrostu wydatków budżetowych. Dzięki wzrostowi gospodarczemu chciałby zredukować deficyt z 6,3 do 6 proc. PKB w 2010 roku. Jego zdaniem Polska powinna osiągnąć wymagany przez strefę euro poziom 3 proc. PKB do 2013 roku.

Wśród planowanych przez rząd posunięć mających dziś trafić do mediów będą cięcia emerytur mundurowych, obejmujące jednak tylko nowych rekrutów, zmiany w emeryturach rolniczych i dalsze stopniowe przesuwanie wieku emerytalnego.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów