- Dane GUS są lepsze od oczekiwań największych optymistów jeszcze kilka tygodni temu - premier Tusk tak skomentował dzisiejsze informacje, według których
PKB Polski w 2009 roku wzrosło o 1,7 proc.
Czytaj też:
Najważniejsze elementy planu Tuska - Musimy skupić się na utrzymaniu i zwiększeniu tego
wzrostu gospodarczego. Utrzymujemy przewagę konkurencyjności nad innymi krajami Europy. Wszystkie kluczowe elementy gospodarki są na plusie m.in. konsumpcja i branża budowlana. Nie ukrywam, że mój rząd ma sposoby, aby wzmocnić tą dobrą tendencję naszej gospodarki - dodał premier.
Jego zdaniem
Polska potrzebuje drugiej obok pozytywnego wzrostu gospodarczego przewagi w Europie. Jest to kwestia deficytu i poziomu zadłużenia.
- W Europie nie jesteśmy na szarym końcu. Nie ma powodów, aby wskazywać nas jako kraj, który ma nadmierne problemy w porównaniu z najbogatszymi krajami UE. Chcemy zmniejszyć deficyt, aby Polska stała się najbardziej atrakcyjnym miejscem w UE do inwestowania - powiedział Tusk. - Kluczem jest utrzymanie instrumentów, które stworzył ten rząd i wzmocnienie władzy wykonawczej - stwierdził.
Jak dodał, chce wziąć udział "w wielkiej kampanii na rzecz zwycięstwa w wyścigu cywilizacyjnym". - Dla mnie największym marzeniem jest to, abyśmy osiągnęli sukces na wiele, wiele lat. A dobry scenariusz dla Polski wymaga mojej obecności w rządzie - powiedział Tusk.