Ford zdecydował o wstrzymaniu produkcji modelu Transit Classic, do którego osprzęt m.in. pedały gazu są produkowane przez CTS Corp., amerykańską firmę z Indiany, która dostarcza te produkty także do Toyoty. To właśnie awaria pedałów gazu była przyczyną tego, że Toyota wstrzymała produkcję swoich aut w Chinach i wezwała kilka milionów posiadających
samochody marki Toyota kierowców na serwis, który ma sprawdzić, czy w ich samochodach też jest taka usterka.
Ford uspokaja, że ewentualne problemy dotyczą maksymalnie 1600 samochodów, bo produkcja przy użyciu sprzętu CTS Corp. prowadzona jest dopiero od grudnia, chce jednak dmuchać na zimne.
Jiangling Motors Co., chiński partner Forda wydał specjalne oświadczenie, w którym napisano, że jak dotąd nie zgłoszono w nowych Transitach żadnych usterek, jednak tak czy inaczej firma podejmie wszystkie możliwe kroki, by zapobiec ewentualnemu zagrożeniu. - To rutynowy proces. Kiedy firma ogłasza usterkę sprzętu, trzeba zrobić jego przegląd i sprawdzić, czy podobne problemy mogą być z naszymi
samochodami - powiedział Said Deep, rzecznik Forda.