Biznes Ludzie Pieniądze

Almunia: Nie ma planu B dla Grecji

tigi, bloomberg
29.01.2010 , aktualizacja: 29.01.2010 10:39
A A A Drukuj
- Nie ma mowy o finansowej pomocy - mówi unijny komisarz do spraw gospodarczych i walutowych Joaquin Almunia.
Joaqiun Almunia
Fot. Adam Kozak / AG
Joaqiun Almunia
- Grecja nie będzie miała problemów ze spłatą zadłużenia - twierdzi Almunia w rozmowie z dziennikarzami agencji Bloomberg, podkreślając raz jeszcze stanowisko Brukseli, że Grecja sama poradzi sobie z ogromnym deficytem i zadłużeniem.

Ubiegłoroczny deficyt greckich finansów publicznych sięgnął 12,7 proc. PKB. W ciągu najbliższych trzech lat Grecja ma przeprowadzić jednak konsolidację finansów - cel jest taki, by w 2012 r. deficyt budżetowy spadł do 2,8 proc. PKB.

Jednak pod wpływem doniesień, że rząd w Atenach będzie potrzebował pomocy finansowej ze strony Unii, w górę poszło oprocentowanie greckich obligacji.

Grecki premier dementował te informacje podczas Światowego Forum Ekonomicznego w szwajcarskim Davos. - Nie prosiliśmy Unii Europejskiej o żadne pieniądze - mówił George Papandreou.

Dziś to samo w Davos powtórzył Almunia, nazywając doniesienia prasy o pomocy dla Grecji sensacyjnymi. - Nie szukajcie tajnych dokumentów, które nie istnieją - mówił unijny komisarz.

Niemiecki dziennik gospodarczy "Handelsblatt" cytuje dziś dokument, w którym ministrowie finansów strefy euro wyrażają "poważne obawy" dotyczące przyszłości strefy euro, głównie ze względu na problemy z zadłużeniem Grecji.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy