Przychody koncernu od października do grudnia wzrosły o 14 proc., do 19,02 mld dol. Tak duży skok przychodów
Microsoft zawdzięcza premierze nowego systemu
Windows 7 - do końca roku sprzedał ponad 60 mln licencji. Jak twierdzi Microsoft,
Windows 7 to najszybciej sprzedający się system w historii.
Gorzej wypadł dział zajmujący się pakietem Office - przychody spadły o 3 proc., o 5 proc. skurczyły się wpływy internetowego ramienia Microsoftu. Dwucyfrowy spadek przychodów zanotował też dział rozrywkowy zajmujący się m.in. sprzedażą gier i konsol. Jak mówią przedstawiciele koncernu, wzrost przychodów zawdzięczają głównie konsumentom, a nie klientom biznesowym.
W tym roku Microsoft liczy, że jego finanse poprawi premiera pakietu Office 2010, a w branży gier - projekt "Natal" (chodzi o
gry sterowane wyłącznie ruchami ciała).