Biznes Ludzie Pieniądze

Podsumowanie Davos

Kenneth Rogoff*
29.01.2010 , aktualizacja: 29.01.2010 19:38
A A A Drukuj
Najważniejsza deklaracja w Davos to zapowiedź walki z obecnym systemem finansowym.

fot. Shutterstock
Najważniejszą deklaracją, jaka padła w Davos, jest zapowiedź wielkiej wojny z obecnym systemem finansowym. Rządy chcą przebudować świat finansowy, bankierzy zaś liczą na to, że będą mogli sobie spokojnie zarabiać pieniądze z poparciem rządu, który zawsze zapewni im olbrzymie gwarancje i w razie potrzeby wesprze publicznymi pieniędzmi. W tej walce może wygrać tylko jedna strona. Zobaczymy, kto będzie zwycięzcą.

Rządy mają jeszcze jeden problem: wyjście z kryzysu. Obawiam się jednak, że politycznymi decyzjami niewiele mogą zdziałać. Mogą jedynie w długim okresie poprawić stan swojego budżetu, ale nie uda im się po prostu nagle wyjść z kryzysu. Tym bardziej że konsumpcja nadal jest słaba, a nie słyszałem w Davos o pomysłach, jak szybko poprawić rynek pracy, ani o wielkich planach inwestycyjnych, ani w Unii, ani w USA.

Innym ważnym tematem w Davos jest tragedia Haiti. Nie sądzę jednak, żeby Stany Zjednoczone włączyły się ze szczególnym poświęceniem w ratowanie tego kraju. Dla USA to zbyt małe państwo i leżące zbyt daleko od amerykańskich granic. Sądzę, że Stany ograniczą się do doraźnej pomocy.

Notował Krzysztof Berenda, RMF FM

Prof. Kenneth Rogoff* - wykładowca na Uniwersytecie Harvarda

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów