Biznes Ludzie Pieniądze

PZL Świdnik sprzedany

Sławomir Skomra, Lublin
29.01.2010 , aktualizacja: 29.01.2010 20:34
A A A Drukuj
Produkcję nowych śmigłowców i rozwój firmy obiecuje włosko-brytyjski koncern AgustaWestland, który w piątek podpisał umowę kupna fabryki helikopterów w Świdniku.
Śmigłowiec Sokół jest wykorzystywany od lat w polskiej armii
fot. PAWEŁ ULATOWSKI
Śmigłowiec Sokół jest wykorzystywany od lat w polskiej armii


Najbardziej znanym produktem PZL Świdnik jest wielozadaniowy śmigłowiec Sokół, ale firma od lat wytwarza też podzespoły dla potentata w tej dziedzinie AgustaWestland (AW).

AW od dawna zabiegała o fabrykę i pierwsze udziały w niej - 6,2 proc. - zdobyła trzy lata temu, odkupując akcje pracownicze. Kiedy w połowie 2008 r. wystartowała prywatyzacja, konkurentem AW do PZL okazały się czeskie Aero Vodochody. Wiosną ub.r. wyglądało na to, że Agencja Rozwoju Przemysłu jest bardziej przekonana do czeskiej oferty. - To była celowa taktyka negocjacyjna, żeby osiągnąć lepszą cenę za pakiet akcji - mówiła w sierpniu ubiegłego roku Roma Sarzyńska, rzeczniczka ARP.

Wtedy do akcji weszło CBA, które zaczęło podsłuchiwać rozmowy szefów ARP Wojciecha Dąbrowskiego i Jacka Goszczyńskiego. Agenci sprawdzali podejrzenia Biura Bezpieczeństwa Narodowego, że właściciele czeskiej fabryki mieli związki z komunistycznymi specsłużbami. Szef BBN wprost sformułował takie podejrzenia, a fundusz Penta, do którego należą Aero Vodochody, zarzucił mu czarny PR i posługiwanie się oszczerstwem.

Ostatecznie AgustaWestland kupiła ponad 87 proc. udziałów PZL za przeszło 339 mln zł (dwa razy więcej, niż proponowała na początku prywatyzacji). Koncern zwiększył też pakiet inwestycyjny z miliarda złotych do ok. 2,5 mld zł. Inwestorzy zagwarantowali załodze sześcioletni okres bez zwolnień grupowych.

PZL Świdnik zatrudnia 4 tys. osób, w ub. roku portfel zamówień firm miał wartość ponad 400 mln zł.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    38 głosów