Biznes Ludzie Pieniądze

Pytajmy na co pożyczamy pieniądze, a nie ile

Joseph Stiglitz*
30.01.2010 , aktualizacja: 30.01.2010 13:39
A A A Drukuj
Polska jest szczęśliwcem wśród państw Europy Środkowowschodniej. Wynika to m.in. z faktu, że nie jest tak bardzo jak inne kraje regionu uzależniona od eksportu. A duży dług publiczny nie jest tu aż tak dużym problemem
Joseph E. Stiglitz
Fot. PABLO ANELI AP
Joseph E. Stiglitz
Choć państwa regionu przeżywają trudny okres to Polska, radzi sobie bardzo dobrze. Nawet mimo dużego długu publicznego i trudnych warunków zewnętrznych. Największym problemem krajów regionu są niekorzystne warunki zewnętrzne. Polska jednak jest w znacznie mniejszym stopniu uzależniona od eksportu niż kraje Europy Środkowowschodniej. Dzięki temu nie odczuła skutków kryzysu tak dotkliwie.

To prawda, że Polacy powinni się martwić wysokością długu publicznego, ale to tylko jedna strona medalu. Nie mniej istotne pytanie brzmi: na co pieniądze są wydawane. Jeśli trafiają one na edukację, rozwój nowych technologii i na wszystko to, co przyczynia się do rozwoju gospodarczego, to nie jest to aż tak duży problem. Nawet jeśli takie wydatki w krótkim terminie zwiększają wysokość długu, to długoterminowo przyczyniają się do rozwoju gospodarki.

* Joseph Stiglitz - profesor uniwersytetu Columbia, laureat Nagrody Banku Szwecji im. Alfreda Nobla w dziedzinie ekonomii z roku 2001

Rozmawiał: Krzysztof Berenda, RMF FM

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos