Biznes Ludzie Pieniądze

Ożywienie w gospodarce wciąż kruche

pat, Reuters
01.02.2010 , aktualizacja: 01.02.2010 13:03
A A A Drukuj
Wskaźnik PMI obrazujący nastroje menedżerów polskich firm przemysłowych niespodziewanie spadł w styczniu. Wzrost produkcji przemysłu zapewne nie przyspieszy
Ci, którzy spodziewali się kontynuacji zaskakująco dobrych wyników naszej gospodarki są zawiedzeni. Opracowywany przez bank HSBC i firmę Markit wskaźnik PMI spadł w styczniu z najwyższego od dwóch lat poziomu 52,4 pkt. do 51 pkt. Ekonomiści spodziewali się kolejnego wzrostu.

- Warunki prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce uległy ogólnej poprawie, w przeciwieństwie do wyraźnego spadku odnotowanego w tym samym czasie rok wcześniej - pocieszają autorzy opracowania. O poprawie warunków mówi się, gdy wskaźnik przekracza 50 pkt. Poprawa ta jest jednak mniej dynamiczna niż miesiąc temu. - Produkcja i poziom nowych zamówień ponownie wzrosły, jednak w tempie słabszym niż w grudniu - czytamy w raporcie.

Firmy zwiększają produkcję, jednak skala tego wzrostu słabnie. - Produkcja wzrosła kolejny, szósty miesiąc z rzędu, jednak w najwolniejszym tempie od października 2009 roku.

Czwarty miesiąc z rzędu zwiększyła się ilość napływających nowych zamówień. Ale znów - poprawa był słabsza niż w poprzednich miesiącach. Autorzy badania notują kolejny spadek od listopada, kiedy to wskaźnik zamówień był najwyższy od dwudziestu jeden miesięcy.

- Znacznego przyspieszenia aktywności gospodarczej spodziewać się nie należy. Wzrost w 2010 roku nie będzie wcale o wiele lepszy niż to co widzieliśmy pod koniec 2009 roku - uważa Mateusz Szczurek, główny ekonomista Invest Banku.

- Wygląda na to, że przedsiębiorstwa trochę mniej optymistycznie oceniają perspektywę koniunktury i rozwoju biznesu naszych największych odbiorców, w związku z oczekiwanym umiarkowanym tempem wychodzenia z recesji i ze stopniowym wygasaniem czynnikow, które ten wzrost napędzały w minionych miesiącach. Spodziewamy się lekkiego spowolnienia tempa wzrostu produkcji w styczniu - dodaje Maja Goettig, główna ekonomistka Banku BPH.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów