Biznes Ludzie Pieniądze

Producenci materiałów budowlanych strzeżcie się!

Marek Wielgo
02.02.2010 , aktualizacja: 02.02.2010 14:09
A A A Drukuj
Zresztą nie tylko producenci, ale także dystrybutorzy i importerzy. Pierwszym i drugim patrzy na ręce Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów
Marek Wielgo
Fot. Marcin Klaban / AG
Marek Wielgo
Właśnie poinformował o wykryciu kolejnych dwóch zmów cenowych, które biją po kieszeni konsumentów. W tych zmowach pierwsze skrzypce odgrywali znany producent drzwi antywłamaniowych - Gerda oraz Fabryka Farb i Lakierów "Śnieżka". W grudniu podobny zarzut UOKiK postawił producentowi płytek ceramicznych Cersanit (dawniej Opoczno). Jednak najbardziej spektakularne było rozbicie cementowego kartelu. Siedem spółek - Lafarge Cement, Górażdże Cement, Grupa Ożarów, Cemex Polska, Dyckerhoff Polska oraz Cementownie Warta i Odra - przez ponad 11 lat dzieliło rynek i ustalało ceny! Pięciu ostatnim cementowniom prezes UOKiK wymierzyła karę w wysokości blisko 411,6 mln zł.

Najwyższy czas, by uaktywnił się także Główny Urząd Nadzoru Budowlanego (GUNB), którego obowiązkiem jest dbanie, by na rynek materiałów budowlanych nie trafiały niebezpieczne buble. Niestety, Polscy konsumenci, na ogół niezamożni, kierują się przy zakupach głównie ceną, a nie jakością. Często nie zwracają więc uwagi, czy na opakowaniach jest oznaczenie CE lub B. Te litery potwierdzają zaś, że dany produkt jest zgodny z którąś z unijnych lub polskich norm i aprobat technicznych. Wykorzystuje to wielu producentów i importerów - rezygnują z kosztownych badań, dzięki czemu ich wyroby, choć nielegalne, są tańsze.

Do tej pory inspektorzy nadzoru sprawdzali więc głównie to, czy wyroby budowlane mają stosowne oznakowanie i dokumenty. Tymczasem jest tajemnicą poliszynela, że wiele wyrobów spełniających wymogi formalne, w rzeczywistości nie zachowuje deklarowanych przez producenta parametrów. Niestety, nikt tych legalnych materiałów nie badał, gdyż obowiązuje domniemanie rzetelności. Poza tym inspektorzy nękali kontrolami głównie producentów, a nie sprzedawców. Bezkarnie czuli się więc importerzy.

Ale uwaga! Najpewniej jeszcze w tym roku to się zmieni. Rząd postanowił skierować do Sejmu projekt nowelizacji ustawy o wyrobach budowlanych, która da inspektorom do ręki nowy oręż - będą mogli zlecać do przebadania także legalne wyroby pobrane ze sklepów. Wprawdzie takie badania są kosztowne, a ryzyko, że musiałby je sfinansować budżet państwa (gdyby nie stwierdzono uchybień) - duże. Jestem jednak pewien, że dzięki donosom inspektorzy będą mieli dobre rozeznanie rynku.

Oby jeszcze rząd zaproponował wyższą karę za tego typu fałszerstwa, bo obawiam się, że grzywna w wysokości 100 tys. zł może nie zniechęcić nieuczciwych producentów i importerów.

GUNB prowadzi Krajowy Wykaz Zakwestionowanych Wyrobów Budowlanych. Jest on dostępny na stronie internetowej: http://www.gunb.gov.pl/kwzwb/index.php

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów