Biznes Ludzie Pieniądze

Waldemar Pawlak wstrzymuje konsolidację

pat
02.02.2010 , aktualizacja: 02.02.2010 20:20
A A A Drukuj
Rząd nie przyjął planu obniżenia deficytu budżetowego do bezpiecznego poziomu. Wicepremier Waldemar Pawlak miał zastrzeżenia do propozycji premiera Donalda Tuska, jak ratować finanse publiczne
Waldemar Pawlak
fot. Iwona Burdzanowska/ AG
Waldemar Pawlak


Swój program konsolidacji finansów premier przedstawił w piątek. Ku ogólnemu zaskoczeniu żadne propozycje nie były uzgadniane z koalicjantem. Politycy PSL zapewniali jednak, że kryzysu w koalicji nie ma, a premier nie powiedział niczego kontrowersyjnego.

Przypomnijmy - wśród piątkowych propozycji znalazły się: kotwica ograniczająca wzrost wydatków budżetu o 1 pkt proc. powyżej inflacji, odebranie przywilejów emerytalnym mundurowym rozpoczynającym służbę od 2012 roku, intensywna prywatyzacja i rozpoczęcie dyskusji nad "ewolucyjną reformą systemu ubezpieczenia emerytalno-rentowego rolników".

Dzięki tym zmianom mielibyśmy zbić deficyt budżetowy do poziomu 3 proc. PKB przed końcem 2012 roku. Taki zapis powinien znaleźć się w aktualizacji programu konwergencji, na który czeka Bruksela. - Mieliśmy go przesłać do końca stycznia, ale Komisja zezwoliła na pewne opóźnienie - mówi Szymon Milczanowski z biura prasowego resortu finansów.

Choć premier zapewnił w ubiegłym tygodniu, że nie zamierza likwidować KRUS, te kwestie nadal różnią koalicjantów. - Wiedziałem, że ambitny plan stabilizacji finansów nie musi oznaczać stabilizacji politycznej - powiedział premier na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.

- Waldemar Pawlak chciałby, aby plan konsolidacji finansów publicznych został zaakceptowany przez cały rząd. Ale Komisja Europejska nie może czekać - powiedział Tusk. I zapewnił, że trwają prace, by stanowiska pogodzić. W wersji optymistycznej nowy dokument zostanie przyjęty już dziś. W pesymistycznej - do następnego posiedzenia rządu. - W sytuacji kiedy okaże się, że nie wszystko ustaliliśmy (...) rozstrzygnę jako premier o zaakceptowaniu tego planu - zadeklarował Tusk.

Sam wicepremier Pawlak nie był obecny na konferencji.

Program konwergencji pokazuje, w jaki sposób Polska zamierza spełnić kryteria niezbędne do przyjęcia euro. Największe problemy mamy z kryterium fiskalnym. Deficyt budżetowy znacznie przewyższa maksymalny dopuszczalny poziom 3 proc. PKB (mamy ok. 7 proc. PKB), a dług publiczny niebezpiecznie otrze się o próg ostrożnościowy 55 proc. PKB. Wprawdzie Bruksela dopuszcza dług do 60 proc. PKB, jednak polska ustawa o finansach publicznych nakłada na rząd restrykcje już po przekroczeniu 50 i 55 proc. PKB.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy