Biznes Ludzie Pieniądze

Włosi lub Koreańczycy zbudują gazoport

Mariusz Rabenda
2010-02-05, ostatnia aktualizacja 2010-02-05 20:21

Trzy konsorcja złożyły wstępne oferty budowy gazoportu w Świnoujściu. Na czele dwóch z nich stoją koncerny włoskie, liderem trzeciego jest koreański Daewoo.

ZOBACZ TAKŻE
W finale walki o kontrakt na budowę terminalu odbioru LNG znalazły się: •  konsorcjum złożone z firm Saipem Włochy, Saipem Francja, Techint Compagnia Tecnica Internazionale (Włochy), Snamprogetti Canada, PBG i PBG Export (Polska); •  Tecnimont (Włochy), Polimex Mostostal (Polska), Sofregaz (Francja), Vinci Construction Grands Projets (Francja) i Entrepose Contracting (Francja) oraz •  Daewoo Engeneering & Construction, Korea Gas Corporation (Korea) - Daewoo Engineering Company (Korea).

- Oferty wstępne [złożone przez te firmy] nie zawierają jeszcze proponowanych cen zbudowania terminalu - mówi Justyna Bracha-Rutkowska, rzeczniczka spółki Polskie LNG.

Na oferty ostateczne, już z cenami, trzeba będzie poczekać do kwietnia br. Polskie LNG nie chce ujawnić, ile jest gotowe zapłacić za nasz terminal gazowy. - Podobne instalacje na świece budowano za 600-700 mln euro - mówi Bracha-Rutkowska.

Dlaczego wybrano akurat te konsorcja? - Jednym z elementów decydujących o zakwalifikowaniu tej trójki do finałowego etapu było doświadczenie w budowie tego typu instalacji - mówi Bracha-Rutkowska.

Dzięki terminalowi LNG drogą morską będzie można importować do 5 mld m sześc. gazu ziemnego rocznie. Możliwa będzie rozbudowa terminalu do 7,5 mld m sześc., bez konieczności powiększania terenu, na którym powstanie. Obecnie Polska zużywa ok. 14 mld m sześc. gazu rocznie.

Umowa na budowę terminalu ma być podpisana w maju, budowa ruszy jeszcze w II połowie br. Terminal ma być gotowy do końca czerwca 2014 r.

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

5

4 głosy