Biznes Ludzie Pieniądze

Ekonomista DB: Ciężar długu na lata przydusi wzrost gospodarczy

Nina
07.02.2010 , aktualizacja: 07.02.2010 15:53
A A A Drukuj
- Kryzys jeszcze się nie skończył. Żeby uporać się z zagrożeniami krótkoterminowymi, skumulowaliśmy je w długim terminie - ostrzega Thomas Mayer, główny ekonomista Deutsche Bank i szef należącego do banku think-tanku DB Research.
Mayer podkreśla, że dług, z którym nie mógł sobie poradzić sektor finansowy, nie zniknął, tylko został inaczej rozłożony: - Trafił do sektora publicznego co oznacza, że spoczywa na barkach nas wszystkich. Zdaniem głównego ekonomisty Deutsche Bank kraje, które drastycznie zwiększyły swoje zadłużenie, zapłacą za to wysoką cenę: przez lata będą zmagać się z gospodarczym marazmem.

- Na świecie tempo wzrostu PKB zwolni do ok. 4 proc., z 5 proc. przed kryzysem. Stany będą rozwijać się w tempie 1,5-2 proc., Unia Europejska - 1-1,5 proc., a Japonia - 0,5-1 proc. Obronną ręką wyjdą z kryzysu kraje rozwijające się, bo ich gospodarki będą rosnąć w tempie ok. 5 proc. rocznie - prognozuje. Jego zdaniem część krajów będzie chciała zrzucić z siebie ciężar zadłużenia dopuszczając do wysokiej inflacji.

- To będzie elegancka forma bankructwa: wprawdzie kraj nie ogłosi niewypłacalności, ale ponieważ jego pieniądz straci na wartości, to wierzyciele dostaną w ujęciu realnym mniej, niż pożyczył - mówi Mayer.

Większy problem będą miały te państwa, które nie prowadzą samodzielnej polityki monetarnej, przez co ich banki centralne nie mogą po prostu dodrukować pieniędzy. W takiej sytuacji są kraje strefy euro, które oddały swoje kompetencje Europejskiemu Bankowi Centralnemu. One stoją na rozdrożu: mogą po prostu ogłosić bankructwo, albo latami mozolnie spłacać wierzycieli.

Zdaniem Mayera Unia Europejska powinna utworzyć fundusz, wzorowany na Międzynarodowym Funduszu Walutowym, który pomagałby takim krajom, które wpadły w poważne kłopoty finansowe, jak Grecja, Hiszpania, Irlandia czy Portugalia, z powrotem wyjść na powierzchnię. A jeśli kraj musiałby zbankrutować, to fundusz nadzorowałby to bankructwo i zapewniał ochronę jego wierzycielom.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    19 głosów