Brakuje połowy gazu dla Gazociągu Północnego
Andrzej Kublik
2010-02-08, ostatnia aktualizacja 2010-02-08 21:02
Czy kosztowny gazociąg Nord Stream przez Bałtyk będzie pracować na pół gwizdka? Szykowaną na 2013 r. drugą nitkę tej rury miał napełnić gaz z arktycznych złóż Sztokmana, ale ich eksploatację odłożono do 2016 r.
ZOBACZ TAKŻE
- Francuski GDF Suez dołącza do Gazociągu Północnego (01-03-10, 20:02)
- Organizujemy debatę o bezpieczeństwie energetycznym UE (09-02-10, 21:28)
- Nowy prezydent Ukrainy wpuści Gazprom do ukraińskich gazociągów? (09-02-10, 21:17)
- Gazociąg Północny dostał drugie, ostatnie zezwolenie w Niemczech (28-12-09, 20:39)
- Gazociąg Północny tuż, tuż. Niemcy dają zgodę (22-12-09, 00:00)
- Przyspieszenie prac nad Gazociągiem Północnym (24-11-09, 21:14)
- Szwecja i Finlandia zezwalają na Gazociąg Północny (05-11-09, 11:18)
Eksploatacja złóż gazu Sztokmana na Morzu Barentsa zostaje odłożona o kilka lat, a decyzja o inwestycji w te pola zostanie podjęta dopiero w przyszłym roku - ogłosiła w piątek wieczorem szwajcarska spółka Shtokman Development AG powołana do eksploatacji tych złóż, jednych z największych na świecie. Kryją one minimum 3,9 bln m sześc. surowca, co zaspokoiłoby potrzeby Europy prawie na siedem lat. Kontrolny pakiet 51 proc. udziałów w spółce eksploatacyjnej ma Gazprom, 25 proc. należy do francuskiego koncernu Total, a 24 proc. ma norweski StatoilHydro.
Zapowiadana początkowo na 2000 r. eksploatacja złóż Sztokmana to jeden ze sztandarowych projektów Gazpromu. A kolejny poślizg uderza w inny ważny projekt rosyjskiego koncernu - gazociąg Nord Stream, który przez Bałtyk ma dostarczać rosyjski gaz wprost do Niemiec.
Początkowo gaz z Arktyki Rosjanie chcieli eksportować w postaci skroplonego gazu LNG tylko do USA. Ale jesienią 2006 r. ówczesny prezydent, a dziś premier Rosji Władimir Putin podczas szczytu w Dreźnie z kanclerz Angelą Merkel zapowiedział, że większość gazu z pól Sztokmana będzie eksportowana do Europy przez Nord Stream. Szef Gazpromu Aleksiej Miller mówił, że w 2013 r. popłynie stamtąd do Europy 11 mld m sześc. drugą nitką gazociągu Nord Stream, która ma być uruchomiona także w 2013 r. Jednak w piątek ogłoszono, że gaz ze złóż Sztokmana popłynie najwcześniej w 2016 r., a eksport arktycznego LNG przesunięto na 2017 r.
Tymczasem Nord Stream w zeszłym miesiącu już zamówił za ponad 1 mld euro rury do drugiej nitki gazociągu przez Bałtyk, którą ma zamiar ukończyć do 2013 r. - Jeśli nie wybudują gazociągu ze złóż Sztokmana do 2016 r., to także druga nitka Nord Stream do 2016 r. nie będzie działać - powiedział agencji Reuters Jonathan Stern z Oxford Institute for Energy Studies. Michaił Korczemkin z East European Gaz Analysis ostrzegał, że Gazprom może zmniejszyć tranzyt przez Polskę i Ukrainę, aby w ten sposób zyskać gaz do napełnienia drugiej nitki gazociągu przez Bałtyk.
Zapowiadana początkowo na 2000 r. eksploatacja złóż Sztokmana to jeden ze sztandarowych projektów Gazpromu. A kolejny poślizg uderza w inny ważny projekt rosyjskiego koncernu - gazociąg Nord Stream, który przez Bałtyk ma dostarczać rosyjski gaz wprost do Niemiec.
Początkowo gaz z Arktyki Rosjanie chcieli eksportować w postaci skroplonego gazu LNG tylko do USA. Ale jesienią 2006 r. ówczesny prezydent, a dziś premier Rosji Władimir Putin podczas szczytu w Dreźnie z kanclerz Angelą Merkel zapowiedział, że większość gazu z pól Sztokmana będzie eksportowana do Europy przez Nord Stream. Szef Gazpromu Aleksiej Miller mówił, że w 2013 r. popłynie stamtąd do Europy 11 mld m sześc. drugą nitką gazociągu Nord Stream, która ma być uruchomiona także w 2013 r. Jednak w piątek ogłoszono, że gaz ze złóż Sztokmana popłynie najwcześniej w 2016 r., a eksport arktycznego LNG przesunięto na 2017 r.
Tymczasem Nord Stream w zeszłym miesiącu już zamówił za ponad 1 mld euro rury do drugiej nitki gazociągu przez Bałtyk, którą ma zamiar ukończyć do 2013 r. - Jeśli nie wybudują gazociągu ze złóż Sztokmana do 2016 r., to także druga nitka Nord Stream do 2016 r. nie będzie działać - powiedział agencji Reuters Jonathan Stern z Oxford Institute for Energy Studies. Michaił Korczemkin z East European Gaz Analysis ostrzegał, że Gazprom może zmniejszyć tranzyt przez Polskę i Ukrainę, aby w ten sposób zyskać gaz do napełnienia drugiej nitki gazociągu przez Bałtyk.
W poniedziałek: relacja z konferencji "Bezpieczeństwo energetyczne - czy jest bezcenne?"
Już dziś PRACA dla Ciebie -
Internetowe Targi Pracy
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
4.1
13 głosów
Przeczytaj 29 komentarzy na Forum
Wyborcza.biz poleca
BIZNES LUDZIE PIENIĄDZE

Jeśli buty to za 50 zł. Polacy kupują tanio, ale się nie przyznają
WYWIAD Z CEGIELSKIM

W Azji biznes robi się od kuchni. Od frontu wchodzą giganty
PRZEŚWIETLAMY REKLAMY

W Play Fresh stan darmowy... nie jest darmowy
Edukacja w finansach









