Biznes Ludzie Pieniądze

Dopiero budują? Też dostaniesz kredyt

Marek Wielgo
08.02.2010 , aktualizacja: 09.02.2010 12:34
A A A Drukuj
Banki coraz śmielej udzielają kredytów na mieszkania w trakcie budowy. To dobra wiadomość dla osób, które chciałyby kupić od firmy deweloperskiej niewielkie lokum

fot. AG
Wprawdzie w największych miastach jest pod dostatkiem gotowych lub prawie gotowych mieszkań. Jednak przeważnie są duże i drogie, więc nie ma na nie wielu chętnych. - Najbardziej poszukiwane są znów nieduże, dwu- i trzypokojowe mieszkania, o funkcjonalnym układzie - mówi prezes firmy doradczej Reas Kazimierz Kirejczyk. I głównie takie znajdują się w zaczynanych właśnie inwestycjach. Np. spółka deweloperska Gant poinformowała, że większość z 280 mieszkań, które wiosną zacznie budować na warszawskiej Woli to dwupokojowe lokale od 45 do 56 m kw.

Jeszcze w zeszłym roku banki niechętnie kredytowały zakup mieszkań we wczesnym etapie budowy. - Najpierw sprawdzały, kim jest deweloper, a dopiero później badały zdolność kredytobiorcy - mówi Bartosz Michałek z serwisu Comperia.pl. - Jednak w tym roku banki zaczęły otwierać się na deweloperów.

- Różnica jest taka, że z niektórymi firmami banki zaczęły rozmawiać. A jeszcze nie tak dawno temu nie rozmawiały z żadną - komentuje ekspert Polskiego Związku Firm Deweloperskich Jacek Bielecki.

Inwestycję Ganta sfinansuje np. Raiffeisen Bank. Katarzyna Siwek z Home Broker zwraca uwagę, że jest to bank, który wymaga, by inwestycja była doprowadzona przynajmniej do stanu zerowego (zakończone roboty ziemne, wylane fundamenty i ściany piwnic). - Oznacza to, że bank nie udzieli kredytu na zakup "dziury w ziemi" - mówi Siwek. I dodaje, że jeszcze pół roku temu podobnie było w Alior Banku, ale ostatnio bank przestał stosować ten wymóg. Z kolei Polbank zaczął stosować takie same kryteria wobec kupujących mieszkania od dewelopera oraz od jego spółek-córek. Oznacza to, że także w tym drugim przypadku bank udzieli kredytu, jeśli zaawansowanie budowy osiągnie poziom 30 proc., a nie - jak do niedawna - minimum 50 proc. czy nawet 80 proc. Polbank wprowadził też "białą listę" deweloperów, których klienci mogą uzyskać kredyt nawet na "dziurę w ziemi". Na liście są na razie Dom Development, Budimex i Eko-Park.

Według Home Broker, wśród banków, które w ostatnio poluzowały gorset ograniczeń dotyczący zakupu mieszkań na rynku pierwotnym są także mBank i Multibank.

Katarzyna Siwek dodaje, że żadnych formalnych ograniczeń dotyczących finansowania zakupu mieszkań na etapie budowy nie stosuje: PKO BP, Pekao SA, ING, BGŻ, BOŚ, Deutsche Bank, Bank Pocztowy i Lukas Bank. - Nie oznacza to jednak, że banki te udzielą kredytu w każdym przypadku - zastrzega analityczka.

Wiecej na blogu Marka Wielgo

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów